Mirek Chojecki nie żyje.
Przywiózł mi tonę ulotek i powiedział, że musi natychmiast się przespać. 2 minuty później już spał na podłodze z głową opartą o ścianę.
Kreatywny, zadaniowy, inteligentny i koleżeński – a do tego piękny chłopak.
W Paryżu też ostro pracował snując wciąż nowe plany. Jedne realizował, z innymi był kłopot. Chciał robić satelitarną TV dla Polski i innych demoludów. To nie wyszło ale zasług ma milion.
Potem absurdalnie przeczłgany przez głupie prawo i służbistów bez wyobraźni, na wózku, osłabiony.
Zastanawiam się, czy wobec śmierci się buntował, jak to miał w zwyczaju, czy przyjął ją, jak nagrodę i obietnicę wyciszenia i spokoju.
Niech aniołowie zawiodą cię do raju
Jarosław Maciej Goliszewski
Autor: Liliana Sonik
Urodzona 30 sierpnia 1954 r. w Krakowie – polska filolog, wychowanka DA Beczka, po śmierci Stanisława Pyjasa założycielka Studenckiego Komitetu Solidarności, publicystka, dziennikarka, opublikowała w „Tygodniku Powszechnym”, „Rzeczpospolitej”, „Dzienniku Polskim”, „Głosie Wielkopolskim”, „Gazecie Wyborczej”, „Znaku”. Pracowała w Radio France Internationale i TVP.
Zostaw komentarz