15 grudnia 2024 roku wystosowałem list otwarty do Premiera RP, Donalda Tuska, w sprawie otwarcia publicznej stołówki w budynku Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego (BUW). Decyzja władz Uniwersytetu o oddaniu tego kluczowego miejsca w ręce prywatnego operatora, zamiast utrzymania go jako publicznej stołówki, budzi poważne obawy. W moim liście zwracam uwagę na to, jak taka decyzja pogłębi nierówności społeczne, szczególnie w kontekście rosnących kosztów życia studentów.

Studenci w trudnej sytuacji

Zjawisko rosnących kosztów życia, zwłaszcza wysokie ceny wynajmu mieszkań i inflacja, sprawiają, że młodzi ludzie w Polsce coraz częściej zmuszeni są do wyboru między podstawowymi potrzebami a możliwością kontynuowania edukacji. W takich warunkach dostęp do taniego, zdrowego jedzenia staje się istotnym wsparciem. Publiczna stołówka, która miała zapewniać studenckiej społeczności Uniwersytetu Warszawskiego posiłki w przystępnych cenach, mogłaby stanowić ogromną pomoc. Tymczasem prywatyzacja tej usługi to krok wstecz, który tylko pogłębia problemy młodych ludzi.

W liście podkreślam, że zamiast dotrzymywać wcześniejszych obietnic o stworzeniu publicznej stołówki, władze uczelni idą w stronę prywatyzacji, co wiąże się z wyższymi cenami posiłków oraz potencjalnym pogorszeniem jakości świadczonych usług. Zdaję sobie sprawę, że wyzwaniem jest utrzymanie takiej stołówki w trudnych warunkach ekonomicznych, ale publiczna stołówka jest rozwiązaniem, które ma na celu zaspokajanie potrzeb studentów, a nie generowanie zysków dla prywatnych podmiotów.

Apel o interwencję

Apeluję do Premiera RP o pilną interwencję w tej sprawie i zobowiązanie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego do podjęcia działań, które zmuszą władze Uniwersytetu Warszawskiego do dotrzymania obietnic i otwarcia stołówki jako publicznej. Przekształcenie stołówki w miejsce prowadzone przez prywatnego operatora w czasach, gdy studenci zmagają się z ogromnymi trudnościami finansowymi, nie jest rozwiązaniem, które służyłoby interesowi społecznemu.

Zwracam się także o pełną transparentność w kwestii planów zagospodarowania przestrzeni oraz harmonogramu otwarcia stołówki. Studenci mają prawo wiedzieć, jakie zmiany zachodzą w miejscu, które może mieć ogromny wpływ na ich codzienne życie.

Dlaczego publiczna stołówka jest ważna?

Jako były burmistrz i nauczyciel, doskonale rozumiem, jak wielkie znaczenie ma dostępność podstawowych usług publicznych. Publiczna stołówka nie jest tylko kwestią wyżywienia, ale i równości społecznej. Dla wielu studentów, zwłaszcza tych z mniej zamożnych rodzin, to kwestia przetrwania. W obliczu rosnących kosztów utrzymania, jedzenie w przystępnej cenie jest jednym z niewielu sposobów na złagodzenie trudności codziennego życia.

Prywatyzacja stołówki to decyzja, która w praktyce uniemożliwia wielu studentom korzystanie z tej formy wsparcia. W moim liście apeluję o to, by stołówka na Uniwersytecie Warszawskim pozostała publiczna i dostępna dla wszystkich. Tylko wówczas będziemy mogli mówić o równych szansach dla studentów, niezależnie od ich sytuacji finansowej.

Co dalej?

Apeluję do wszystkich, którzy są zainteresowani wsparciem tej inicjatywy, by zapoznali się z pełnym tekstem listu otwartego i udostępnili go w swoich social mediach. To ważna sprawa, która dotyczy nie tylko studentów Uniwersytetu Warszawskiego, ale również szerokiej społeczności akademickiej w Polsce. Utrzymanie publicznej stołówki na uczelni to krok w stronę równości, solidarności i wsparcia dla młodych ludzi, którzy stają przed ogromnymi wyzwaniami finansowymi.

Pełny tekst mojego listu można znaleźć tutaj:
List otwarty do Premiera RP