Stoimy dziś przed najważniejszą – cywilizacyjną wręcz – decyzją o fundamentalnym znaczeniu dla naszego kraju.

Jaką politykę migracyjną powinna mieć Polska?

Podstawowe założenie powinno być takie, że NIE WOLNO nam powielać błędów, które w tym obszarze zrobiło wiele państw Zachodu.

I drugie, bardzo proste – Nie chcesz pracować? Wracaj do swojego kraju.

Polityka otwartych granic i przekonanie o tym, że trzeba wpuszczać wszystkich, bo multikulturalizm przynosi wyłącznie ubogacenie w każdym obszarze, okazały się katastrofalne w skutkach dla całej Europy.

Rekordowe bezrobocie i olbrzymia przestępczość wśród imigrantów, gangi, gwałty, strzelaniny, zamieszki, spalone samochody, zamachy terrorystyczne, ataki nożowników – w połączeniu z wielkim obciążeniem finansowym budżetów państw, które przyjęły niekontrolowaną falę migrantów – to są skutki polityki migracyjnej Europy ostatnich kilkudziesięciu lat.

Mój rząd – rząd Prawo i Sprawiedliwość – stanowczo sprzeciwiał się przyjętemu przez obecną koalicję rządzącą paktowi migracyjnemu.

Nadal stoję na stanowisku, że polityka migracyjna powinna być wyłączną domeną państw członkowskich.
Imigracja to bardzo złożona kwestia i wielki problem Europy. To dziś jedno z największych zagrożeń dla naszej cywilizacji. Musimy się z nim zmierzyć. Ale zdecydowanie nie tak, jak zrobili to na zachodzie.

Nie jestem przeciw ludziom innych kultur. Nie przeszkadza mi obcy język, kolor skóry, tradycje. Kto w Polsce chce się rozwijać, pracować i zachowywać się zgodnie z prawem i naszymi zasadami, szanować polską kulturę – jest zawsze mile widziany.
ALE…
Polskie granice powinny być szczelne, chronione, kontrolowane i bezpieczne. I decydować o nich powinni wyłącznie Polacy! Każda inna decyzja dotycząca polskiej polityki migracyjnej jest wtórna wobec tego postulatu.

Plan bezpiecznych granic dla Polski i Europy już powstał. Przedstawiłem go 29 czerwca 2023 roku tuż przed szczytem Rady Europejskiej, na której ostro sprzeciwiłem się przyjęciu szkodliwego dla naszego bezpieczeństwa Paktowi Migracyjnemu.

Niestety, obecny rząd zmienił tę decyzję, a teraz – szukając tematów zastępczych, próbuje przedstawić swój pomysł na migrację i zrzucać odpowiedzialność na poprzedników. To zwykłe mydlenie oczu – bo najważniejsze kompetencje Donald Tusk swoją decyzją przekazał do Brukseli…

Decydując o naszych granicach i o tym, kogo wpuszczamy – decydujemy o przyszłości naszych dzieci. O tym, czy Polska będzie bezpieczna. I czy pozostanie Polską, którą kochamy, o którą walczyliśmy, troszczyliśmy się, i w której wszyscy pragniemy żyć.

Mam nadzieję, że choć w tym jednym przypadku rząd podejmie właściwą decyzję. I zmieni swoje szkodliwe stanowisko. Nie chodzi o to, kto miał rację wcześniej. Liczy się tylko to, co będzie! Chodzi przecież o naszą wspólną przyszłość!

Więcej w najnowszym filmie na moim kanale Youtube!

Zapraszam tu:

Fot. Facebook / Mateusz Morawiecki

Autor: Mateusz Morawiecki
Polski menedżer, bankowiec i polityk. Prezes Rady Ministrów w latach 2017-2023. Poseł na Sejm RP, wiceprezes PiS.