Nowy budżet Unii Europejskiej to nie plan rozwoju – to plan centralizacji, to plan kontroli i to plan stopniowego ograniczania środków dla nowych krajów UE.

Zamiast wzmacniać Polskę – wzmacnia Brukselę i jej urzędników. Wbrew temu, co twierdzi rząd – to nie sukces. To klęska.

Dlaczego?

1️⃣Mniej środków na rolnictwo.
Unia tnie Wspólną Politykę Rolną. Polska wieś traci miliardy, a polscy rolnicy zostają obciążeni dodatkowymi kosztami – w tym spłatą KPO.

2️⃣Mniej pieniędzy na drogi, przedszkola i rozwój lokalny.
Środki na politykę spójności – kluczowe dla inwestycji lokalnych – zostały obcięte. To zagrożenie dla małych gmin i powiatów w całym kraju.

3️⃣Większe podatki i większa składka członkowska.
Polska zapłaci więcej do budżetu UE – m.in. poprzez nowe unijne podatki od akcyzy, emisji czy plastików. Jednocześnie dostanie proporcjonalnie mniej środków zwrotnych.

4️⃣Więcej uznaniowości, mniej suwerenności.
Komisja Europejska zyskała nowe uprawnienia – może wstrzymać wypłaty środków bez zgody rządów i parlamentów narodowych. Decyzje są podejmowane za zamkniętymi drzwiami.

5️⃣Brak ograniczenia biurokracji – a więcej ideologii.
Zamiast uproszczeń – więcej warunkowości, regulacji i politycznych nacisków. Środki unijne są coraz mocniej uzależnione od politycznej lojalności wobec Brukseli.

6️⃣Duże transfery poza UE – np. na Ukrainę.
Znacząca część środków z nowego budżetu trafi poza Unię.
Polska – mimo rosnących kosztów – nie ma wpływu na ich podział ani kontrolę.

7️⃣Nieprzejrzystość i brak debaty.
Komisja Europejska przyznaje sobie nowe kompetencje bez zgody rządów i bez konsultacji społecznych. Demokracja została zastąpiona uznaniowością i centralizmem.

To nie jest budżet dla Polski! To Budżet Brukseli. I dlatego trzeba o tym mówić głośno!

Niech każdy zobaczy, jak wygląda „europejska solidarność” w praktyce. Nie zgadzamy się na budżet, który osłabia Polskę zamiast ją wspierać!

Grafika: Facebook / Mateusz Morawiecki

Autor: Mateusz Morawiecki
Polski menedżer, bankowiec i polityk. Prezes Rady Ministrów w latach 2017-2023. Poseł na Sejm RP, wiceprezes PiS.