Obecna władza znów dzieli Polaków. Kiedy mój rząd wprowadzał tarczę energetyczną, ceny energii zostały zamrożone solidarnie dla wszystkich – gospodarstw domowych, przedsiębiorstw i placówek miejskich. Nie było podziałów, nie było faworyzowania jednych kosztem drugich.
Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Rządzący chcą ceny energii dla gospodarstw domowych. I bardzo dobrze, ale uwaga – tylko na 9 miesięcy, czyli do wyborów prezydenckich! Ich decyzje są podejmowane pod dyktando kalendarza politycznego, bezpieczeństwo Polaków nie ma tu żadnego znaczenia.
Tymczasem samorządy, szkoły, szpitale czy małe i średnie firmy zostaną ze stałe rosnącymi rachunkami za energię. To potężny cios w miejskie budżety i lokalną przedsiębiorczość!
Ta polityka prowadzi wprost do pogłębiającej się drożyzny i galopującej inflacji. Rosnące ceny energii uderzają w nas wszystkich – nie tylko w portfele, ale również w rozwój i bezpieczeństwo naszych małych ojczyzn.
Nie dajcie się nabrać na stare sztuczki KO! Dla nich los Polaków nigdy nie miał znaczenia. Jak zawsze liczy się lobbing i doraźne interesy polityczne.
Czas powiedzieć głośne NIE wyborczym sztuczkom i postawić na sprawiedliwe rozwiązania dla wszystkich!
Rząd zabiera niższe ceny energii.
Fot. Facebook / Mateusz Morawiecki
Autor: Mateusz Morawiecki
Polski menedżer, bankowiec i polityk. Prezes Rady Ministrów w latach 2017-2023. Poseł na Sejm RP, wiceprezes PiS.
Zostaw komentarz