Przyjaciele. Nieprzyjaciele. Znajomi. Nie dajmy się zwariować. Czy wygra Trzaskowski czy Duda to zawsze wygra USA. Nie przesadzajmy. Zbytnio niezależni i niepodlegli nie jesteśmy. Ostatnią wojnę wygraliśmy w 1920 roku a pokój już i tak przegraliśmy. To musi mieć i ma konsekwencje.
To, że jeden pojechał do Prezydenta USA po namaszczenie a drugi rozmawiał z byłym Prezydentem i zapleczem prawdopodobnego nowego Prezydenta USA pokazuje, że jesteśmy umiarkowanie niepodlegli.
To ma wady i zalety. Jednak w ostatnich 30 latach to głosy Polonii w USA dały Prezydenturę Bushowi Juniorowi. Czy Trumpowi.
Nie dajmy się zwariować. Czy wygra Duda czy Trzaskowski flaga 6 kolorów wisi i będzie wisiała nad ambasadą USA. Jednak nie przez 365 dni.
Jest Nas około 60 milionów mówiących i myślących po polsku. Kochajmy się a jak nie potrafimy to szanujmy. Zanim ludzie w podnieceniu i z inspiracji zimnych i cynicznych graczy z zaplecza obu stron doprowadzą do okładana się „sztachetami” zatrzymajmy się. Nie warto „ginąć” czy tracić znajomych czy bliskich w wojnie o „złote majtki” w politycznej piaskownicy.
Boże błogosław Polakom.
P.S. Największym wyzwaniem stojącym przed Nami jest współpraca z Ukrainą. Bez zbudowania trwałych i partnerskich relacji. Nic nie będziemy znaczyć. Unia z Ukrainą to przyszłość.
Grafika: Krzętowski/Newsweek zamieszczono na zasadzie prawa do cytatu prasowego.
Autor: Aleksander Z. Zioło
Radca prawny, I doradca śp. dra Janusza Kochanowskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Współtwórca Inicjatywy Uzdrowić Pamięć w 2007 roku i listu do biskupów wraz z innymi. Asystent śp. dra Kornela Morawieckiego, marszałka seniora Sejmu RP VIII kadencji.
Zostaw komentarz