W sobotę 4 lipca 2020 roku w TVP. info pokazano scenkę, którą winno się pokazywać wszem i wobec przed wyborami KU PRZESTRODZE: nie wolno głosować na ludzi pokroju Nitrasa, jego „okolic towarzyskich” (tu R. Trzaskowskiego), które przymykają na jego poczynania oczy, dając przyzwolenia na ewidentne zło!!!
Ten facet na oczach zdumionych szczytem bezczelności zgromadzonych na tzw. evencie Trzaskowskiego ludziom, wyrwał, wyszarpał z rąk starszemu panu telefon – mówiąc adekwatnie do istoty zdarzenia: brutalnie ukradł cudzą własność, po czym dziarskim krokiem oddalił się osłaniany przez swojego ochraniarza!
Złodziejem (wypełnił swoim czynem dokładnie definicję słowa”złodziej”) był Sławomir Nitras, jedna z najbliższych postaci Rafała Trzaskowskiego; jedna z pierwszych postaci jego sztabu wyborczego!!!
To pokazało ewidentnie to, jakim wartościom sprzyja kandydat na prezydenta Polski. Wcześniej bowiem widzieliśmy podobne zachowania Nitrasa, który nie tylko wyrywał sprzęt ludziom podczas zgromadzenia wyborczego, ale i niszczył tę swoją „zdobycz” na oczach zdumionych stopniem agresji, bezczelnością tych zachowań posła!
Wprawdzie pamiętamy słowa Trzaskowskiego: „Będziemy wypalać gorącym żelazem to, co zrobił PiS”, ale… jakoś trudno nam było do końca uwierzyć i w tę obietnicę kandydata KO! Wszak nauczyło nas PO, że ich obietnicom wierzyć nie można…
Summa summarum – widać co raz bardziej klarownie, że nie wolno dopuścić do wygrania najbliższych wyborów przez opcję człowieka dającego przyzwolenie na takie poczynania – z bezczelnością przekraczającą wytrzymałość nawet kampanijnego poziomu!
Apage satanas!
Zostaw komentarz