Szanowni Państwo,
Prowadzę tę sprawę już kolejny rok (czytaj więcej).
Państwo PiS złapało przedsiębiorstwo w pułapkę arbitralnych decyzji urzędników. Od tamtej pory sprawa doczekała się 4 wyroków sądów i nawet uchylenia przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej do ponownego rozpoznania.
Sprawa zatem trwa a odsetki od zatrzymanych i wyegzekwowanych od przedsiębiorcy kwot rosną.
Rośnie też potencjalne odszkodowanie z tytułu utraconych korzyści.
Łączna suma strat to, lekko licząc kilka milionów złotych.
A w dniu dzisiejszym, jeszcze od pisowskich nominatów usłyszałem, że oni będą iść w zaparte, muszę to zrozumieć, bo przecież nikt nie podpisze decyzji umarzającej, gdy trzeba będzie oddać tak dużo pieniędzy.
Nie wiem ile jest takich spraw w skali kraju. Żałuję jednak, że za pseudosukcesy PiS w łapaniu „karuzelowców” zapłacą następcy.
Zostaw komentarz