Co ci po plecaku ucieczkowym w mroźną wietrzną zimę jeżeli nie dotrzesz z nim w miejsce gdzie będziesz mógł się ogrzać.
No chyba, że drogi będą przejezdne a ty będziesz miał w bagażniku kanistry z paliwem i udasz się na „głębokie” południe Europy.
Myślmy jednak realnie.
Większość z radzących nam, co powinniśmy mieć ze sobą w razie W, nie zakłada, że przyjdzie ludziom uciekać, ewakuować się w mroźne dni. Im będziesz musiał się cieplej ubrać, tym mniej zabierzesz ze sobą innych rzeczy i krótszy dystans pokonasz.
Ale … kiedy dotrzesz do miejsca w którym teoretycznie jesteś już bezpieczny może okazać się, że nie będzie gdzie i jak się ogrzać.
Na razie w Polsce ludzie mają jeszcze w domach piece, kominki, ale w wielu innych miejscach to już przeszłość.
Ba! Na wsiach coraz trudniej o dom z piecem na węgiel, drewno, który nie potrzebuje sterowania elektronicznego/elektrycznego.
Zabraknie prądu, to nawet taki piec nie będzie działał.
Sterowanie, pompa, … bez prądu ni hu hu.
Sam celowo zostawiłem w domu piec węgiel/drzewo z instalacją grawitacyjną (obieg zamknięty bez potrzeby wody z zewnątrz) aby nie być zależny od najróżniejszych wrednych okoliczności.
A Ty zastanawiałeś się choć raz, co jeżeli u Ciebie nie będzie prądu i tam gdzie chciałbyś się udać też nie będzie (np. dom Twoich rodziców)?
Ilu z Was przyzwyczajonych jest do niższych temperatur w domu, mieszkaniu i skoków temperatur w pomieszczeniach?
Jeżeli nie masz domu do którego wracasz i musisz w nim dopiero rozpalić i jest zimno), to nie jesteś nauczony funkcjonowania w chłodzie i skokach temperatur.
Czasem trzy stopnie mniej u wielu osób wywołuja poczucie chłodu, zimna a co za tym idzie zdenerwowania, stresu i dalej spadku odporności.
Myślicie, że w przypadku III światowej ktoś będzie czekał na was z ciepłym pokojem i gorącą zupą?
Nawet na wsiach będą mieli obecnie problem, żeby sobie to zapewnić.
Samorządy to zapewnią?
Szkoły, szpitale, instytucje X czy Y też korzystają od dawna z ciepła systemowego i jeżeli nie będzie dostaw prądu to nie będzie ciepłych szkół itp. jako tymczasowe zakwaterowanie.
Zadaj sobie pytanie czy chciałbyś z rodziną wylądować w skupisku obcych ludzi, którzy już zaczynają chorować albo za chwilę będą chorzy (zmęczenie, zimno, wysiłek, stres, spadek odporności, higiena, …)
Wszyscy mamy mieć pompy ciepła, zlikwidować piece na drzewo, węgiel, gaz, …
To trzeba być naprawdę skończonym deb….. lub największym optymistą świata.
A nie! Przecież nic nigdy złego się nie wydarzy, nie może się wydarzyć, … zimy już zawsze będą łagodne a ty będziesz zawsze zdrowy, młody, sprawny, … a obcy ludzie tylko czekają aby zaprosić cię do swojego domu, ogrzać i nakarmić.

Autor: Diario
Zostaw komentarz