Prawo stanowione podlega interpretacji, zwłaszcza, gdy przepisy nie są ujednolicone, przykład RODO a Prawo Prasowe.
Może nastał czas „zejścia ponownego do podziemia”? Ale to nic nie da bo ukarany zostanie też ten co ew. Wasze zdjęcia opublikuje, bo nie chodzi o zakaz fotografowania a upubliczniania nawet na Waszym FB czy Istagramie.
To się już dzieje i po wprowadzeniu RODO praktycznie każdy z nas, Was publikując zdjęcie /z wizerunkiem/ nie tylko funkcjonariuszy podczas interwencji ale i grupy osób podczas imprezy, czy w innych okolicznościach, może zostać pozwany i ponieść tego konsekwencje, też i polityk może Was pozwać bo chroni go RODO. Wizerunek jest chroniony i zgodnie z interpretacją np policji ale i wielu sądów, poza TSUE które orzekło, że filmowanie policjantów i publikowanie nagrań w internecie jest objęte owszem RODO, jednak z wyroku wynika, że można być zwolnionym z obowiązku stosowania przepisów o ochronie danych na zasadach wyjątku dziennikarskiego. Co ważne, nie trzeba być zawodowym dziennikarzem, aby móc skorzystać z tego wyjątku – stanowi nadrzędne prawo nad wszystkimi innymi.
Odnotowuje już 4 taką sprawę – wygrana przez policję /tu jest ugoda, ale jaka!/ a moja z „Batmanem” pewnie będzie kolejną. Dalej spijcie koleżanki i koledzy w błogim śnie poczucia, że Prawo Prasowe Wam, na coś pozwala i że będzie respektowane… zasady zostały diametralnie zmienione i pozostanie nam fotografia przyrodnicza a nie prasowa.
W Sądzie Okręgowym w Bielsku-Białej zawarto ugodę, w której mężczyzna za nagranie i publikację w Internecie filmu z interwencji policji musi zapłacić 5 tys. zł rekompensaty i wysłać oficjalne przeprosiny policjantowi, który się na to nie zgodził.
To sygnał, że policjant nie traci prawa do ochrony wizerunku – nagrania, wręcz przeciwnie, daje to dobrą „maszynkę, do trzepania kasy” i „kneblowania ust” dziennikarzom, osobom które w ważnym interesie społecznym ujawniają nadużycia władzy.
Tym samym mamy obowiązek i winno stać się to misją naszą /ludzi mediów/ by doprowadzić do ujednolicenia i dostosowania prawa, przepisów do jednej obowiązującej normy. Bo może tak ma być że nie możemy pokazywać wizerunku nikogo i nigdzie bo obowiązuje RODO?
Jeżeli tak to ogłoście to oficjalnie, wtedy może przebudzą się „obrońcy” WOLNYCH MEDIÓW?
Na szczęście, nie wszyscy prawnicy, sędziowie, stoją na straży władzy… ale usłużnych zawsze władza sobie dobierze…

Pytanie, czy jeżeli kancelaria prawna działa, na rzecz np. policjanta i żąda odszkodowań, przeprosin, usunięcia materiału, zakazuje jego publikacji, rozpowszechniania, nie działa na szkodę klienta i swoją? bo możliwe jest zastosowanie przepisów Prawa Prasowego – a dowiedzenie tego to już kwestia prawnika i sądu…
Art. 43. [Odpowiedzialność karna za szantaż wobec dziennikarza]
Kto używa przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarza do opublikowania lub zaniechania opublikowania materiału prasowego albo do podjęcia lub zaniechania interwencji prasowej
– podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Art. 44. [Utrudnianie lub tłumienie krytyki prasowej]
1. Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową
– podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
2. Tej samej karze podlega, kto nadużywając swego stanowiska lub funkcji działa na szkodę innej osoby z powodu krytyki prasowej, opublikowanej w społecznie uzasadnionym interesie.
Autor: Kwiatek Robert
ur. 2 IX 1971 r. w Gdańsku. Absolwent Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych w Warszawie, kierunek sztuka nowych mediów (2012). Absolwent Master of Business Administration w Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menedżerów (2018).
1988 członek kadry narodowej w łyżwiarstwie figurowym, mistrz Polski juniorów (1988). 1984–1986 współzałożyciel Tajnej Organizacji Młodzieży, nast. Ruchu Młodzieży Niezależnej. 1986–1990 jeden z przywódców FMW Region Gdańsk, redaktor techn. pisma FMW „Monit”, wydawca i drukarz pism młodzieżowych, założyciel Agencji Fotograficznej i Archiwum FMW, organizator Biblioteki Latającej, członek Grup Wykonawczych FMW, kolporter wydawnictw FMW na terenie szkół średnich, uczelni i zakładów pracy Wybrzeża Gdańskiego. 1987–1990 współzałożyciel Wydawnictwa FMW Gdańsk. 1987–1989 członek Rady Koordynacyjnej FMW. 1986–1990 współorganizator manifestacji, happeningów w Gdańsku. W V i VIII 1988 współorganizator wsparcia dla strajkujących w Stoczni Gdańskiej zaopatrzenia w żywność, druku i kolportażu strajkowych wydawnictw.
1990–1995 kierownik drukarni w Wydawnictwie Gdańskim Sp. z o.o., 1995–2008 fotoreporter i fotoedytor w Polska Presse Sp. z o.o., m.in. w „Dzienniku Bałtyckim”. W 2007 współzałożyciel Stowarzyszenia Federacji Młodzieży Walczącej (2007–2010 i od 2015 prezes). 2008–2009 fotograf rządowy w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, 2009 kierownik działu Media w SKOK Kopernik, 2009–2010 operator kamery w Media SKOK, 2011–2012 fotoedytor, grafik multimedialny w Wydawnictwach Szkolnym i Pedagogicznych w Warszawie. 2012–2015 koordynator ds. wizerunku w Dolnośląskich Surowcach Skalnych w Piławie Górnej. 2015–2017 kierownik marketingu w Krakowskiej Grupie Amnis w Krakowie. Od 2017 dyr. Sponsoringu, kierownik Wydz. Zarządzania Wizerunkiem i Marką. w Energa S.A. w Gdańsku. Od 2017 członek Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przy IPN w Gdańsku. Organizator i autor licznych wystaw fotograficznych, albumów, laureat wielu konkursów fotograficznych.
Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności (2016), Złotym Krzyżem Zasługi (2016). Laureat nagrody Świadek Historii przyznanej przez IPN w Gdańsku (2017).
Zostaw komentarz