Kochani!

W grudniu 2022 roku spotkała mnie bardzo przykra sytuacja. Zostałam posądzona o posiadanie dwóch innych kont na Facebooku. Jest mi niezmiernie przykro, bowiem od samego początku mam jedno konto. Brakuje mi słów i sił. Moje tłumaczenia idą w kosz, wierzy się innym osobom na podstawie przesłanek, które nawet nie wiem skąd się wzięły i dlaczego.

Nie mam wpływu na to kto lajkuje moje posty, komentuje, kto coś pisze na mój temat, bądź że ktoś coś dla mnie organizuje. Także nie jest w mojej mocy, że dana osoba odpisuje, bądź nie reaguje na wiadomości.

Wiele razy miałam hakowane i hejtowane konto, o czym też informowałam na bieżąco, gdy zauważyłam dziwne ruchy w postaci pojawiania się obcych osób w znajomych i znikanie osób, które miałam od lat w znajomych. A teraz jeszcze przypisuje się mi rzeczy, które nie są moim udziałem. Zdaję sobie sprawę, że po tym wpisie będę kolejne hejty, domysły, oskarżenia i posypie się lawina blokowania mojej osoby. Powiem tylko tyle, nie będę nikogo na siłę przekonywać, jest mi przykro i podejrzewam, że być może będzie tak, że jak jutro będę chciała się zalogować na Facebooku otrzymam informację, że moje konto zostało zgłoszone jako fałszywe, bądź zostanę usunięta (zablokowana) w grupach.

Mam nadzieję, że kiedyś te osoby zrozumieją, że ich „domysły” nie były zgodne z prawdą.

Przytulam wszystkich do serca, tych którzy zostaną i tych, którzy mnie zablokują.

Kasia.
****
Ps. I miałam rację, w nocy posypały się kolejne hejty, dołączyły kolejne osoby do oskarżeń. Nie pozostaje mi nic innego jak zablokować te osoby. Dowiedziałam się też przez przypadek, że ci, którzy mi przypisują posiadanie innych kont, sami mają po 3 i więcej.
Aśka, Adam, Paweł, Teresa, Ewelina, Gosia proszę uważajcie bo i was pewnie posądzą, że jesteście mną. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że was zablokują administratorzy Facebooka, jak to uczynili z Wioli i Arka kontem. Mnie już zablokowano w 4 grupach i zostałam usunięta z grona znajomych przez kolejne osoby. Jak się domyślam, poczta pantoflowa działa bez zastrzeżeń, szkoda tylko, że zawiera kłamliwe pomówienia. Modlę się za tych ludzi, by Bóg dał im zdrowie, a ja z pokorą postaram się ten czas przetrwać.

Kolejna kwestia, mam podarowany laptop i nie wiem kto, co i gdzie na nim wyprawiał. Prawdą jest też, że jeśli ktoś mnie odwiedza i chce skorzystać z niego, udostępniam. Wówczas wyświetlają się moje namiary i moja lokalizacja. Toteż jeśli ktoś z tych osób zostanie zablokowany, zgłoszony jako fałszywe konto, przepraszam.
Kolejna rzecz, wielu z was prosi mnie o ujawnienie nazwisk osób, które mnie oskarżają, ale nie posunę się do tego co te osoby, i nie będę niszczyć ich życia, jak one mi to czynią. Jak wspomniałam, pomodlę się za te osoby, aby zrozumiały, jak wielką krzywdę czynią mi i innym, niewinnym osobom.

Oki mam już dość. Podejrzewam, że i tak ten post zostanie przedłożony osobom które zablokuję, ale może i lepiej. Nie mam nic do ukrycia. Dlatego proszę, a wręcz błagam te osoby, aby dały mi spokój. Niebawem święta i chciałabym je spędzić w domu z mamą, a nie na oddziale paliatywnym.

Przepraszam, jeśli piszę chaotycznie i z błędami, ale do tej pory nie mogę uwierzyć, że to się dzieje naprawdę.
***
***
Ps. 2.
Kochani pójdę za rada przyjaciela i jeszcze dziś zgłoszę całą sprawę na policję. Na takie poczynania względem mojej osoby jest odpowiedni paragraf (nękanie cybernetyczne, szwank na zdrowiu, szkalowanie dobrego godności osobistej, mobbing internetowy):
Art. 212. § 1. k. k.: Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Kodeks karny wskazuje, że pomówieniem (zniesławieniem) innej osoby są zachowania, które mają na celu jej poniżenie w opinii publicznej oraz mają narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Będą to zatem wszelkiego rodzaju komentarze Internecie, jak np. zarzut, że ktoś zdobył swoje stanowisko pracy za łapówkę, nadużywa alkoholu, jest agresywny. Tego typu zachowania godzą w dobre imię, jakie ktoś posiada w danym środowisku, narażają jego opinię w społeczeństwie na szwank, a więc odnoszą się do tzw. aspektu zewnętrznego czci.
***
Ps. 3.
Pragnę też zaznaczyć, że nie mam ani czasu, ani sił, ani tym bardziej nie wiem czy w ogóle jest takowa możliwość aby obsługiwać kilka kont z jednego urządzenia w tej samej jednostce czasowej.
Jedyne co mnie rozbawiło w tej sytuacji to zarzut, o którym zapomniałam powyżej wspomnieć, otóż zostałam skarcona, że nie lajkuję, nie komentuję, nie daję banerków pod postami osób, które zarzucają mi wielorakość. Cóż, ten temat pozostawię bez komentarza.
***
Ps. 4.
Na koniec bardzo proszę o rozwagę poniższe osoby, bowiem organizowaliście dla mnie w przeszłości aukcje, zbiórki, zrzutki. Trwożę się o was czy i wam nie zablokują kont/profil, jakoby było moje.
Sylwia, Ewa, Kasia, Małgosia, Monika, Grażynka, Maks, Głębia Duszy, Tadeusz, być może podzielicie los Wioli i Arka, a dziś jeszcze Eweliny i Łukasza.

zdj. Pixabay