Takie coś. Polska kupuje nowoczesną broń w USA, ta broń działa wyłącznie, wtedy kiedy USA wyda pozwolenie na jej użycie, kiedy USA zaakceptuje gdzie i kiedy i PRZECIWKO KOMU, można jej użyć.

Teraz takie pytanie, jak myślicie, czy USA pozwoli na użycie broni przeciwko np Rosji, kiedy będzie się chciało dogadywać z Rosją przeciwko Chinom?

Jak myślicie czy zachód będzie wolał „opiekę” nad Polską, Litwą czy Ukrainą, co może być sporym kosztem, czy raczej pozwolić Rosji na „małe wtargnięcie” w zamian za dostęp do tanich surowców, taniej ropy, gazu, dostęp do olbrzymiego rynku rosyjskiego, oraz obietnicę pokoju?