Djokowic nie bedzie grał, bo – jak twierdzi jego adwokat – stałby się maskotką antyszczepionkowców, a jak twierdzi rząd Australii jest przestępcą paszportowo-wizowym i będzie siedział.

Tak czy siak już Australian Open nie ma co oglądać.

Naszych zawodów w Wiśle chyba też nie, bo wprawdzie jest to niby „kryterium” kto pojedzie na olimpiade, ale i tak wiadomo, że pojadą Kubacki i Stoch, którzy w tym „kryterium” nie wystąpią i nie popisali się dobrą formą podczas dotychczasowych występów. Ale tak czy siak pojadą. A w „kryterium ” nie wystąpią, bo kamil Stoch ma skręconą nogę, a Dawid Kubacki ma zły test na koronawirusa więc choć potrójnie zaszczepiony rozsiewa na skoczni i w powietrzu oraz na zeskoku wirusa (albo i nie, ale to się okaże już po „kryterium”). Nie wiem, co będzie, jeśli pozostali skoczkowie wypadną na „kryterium” blado.

Pojadą czy nie pojadą? Bo „bladość” występów jakoś na wybór do reprezentacji się nie przekłada.

Wierzę w swojego faworyta Piotra Żyłe, który gra na gitarze i śpiewa, co świadczy o jego kondycji jak najlepiej. Jego bym wysłała na Olimpiade bez względu na wynik dzisiejszego kryterium, bo na pewno komentarz po Olimpiadzie rozchmurzył by nam zasępione czoła.

Jestem taka zrzędna, bo Nie tyle Astra Zeneca, co Zaksa Kędzierzyn Koźle, która szła jak burza i na 13 poprzednich meczów wygrała 13, potknęła się na zespole z Włochi i przegrała (co jej się nie zdarza) w piątym secie. Dla mnie katastrofa. Płacz i zgrzytanie zębów.

Ale jest i dla mnie światełko w tunelu: sponiewierana przez testy covidowe drużyna piłki ręcznej wygrała wczoraj w naprawdę dobrym meczu z Austrią. Wprawdzie Austria to nie jest bardzo groźny przeciwnik, ale zawsze lepiej z nim wygrać niż przegrać.

No i tyle mam do powiedzenia jako kompletnie nieobiektywny kibic.

Autor: Jolanta Makowska
Absolwentka socjologii UW, doktorantka Instytutu Pedagogiki, dziennikarka i publicystka m.in. Twojego Dziecka, „Przegladu Katolickiego”, „Przegladu Tygodniowego”, „Listu do pani”, redaktorka „Wiadomości o Senacie”, autorka książek dla dzieci, ksiażek wspomnieniowych, varsawianów oraz wielu powieści obyczajowych.