Pan Marszałek Szymon Hołownia ma okazję, by przed milionami Polaków udowodnić, że ma talent. Tym razem odpowiedzialnego, politycznego lidera, a nie tylko konfenansjera.

Polacy w wyborach zdecydowali, że chcą Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, który będzie potrafił rozmawiać i w dialogu podejmować ważne decyzje.

Dziś Izba Niższa Parlamentu jest bardziej spolaryzowana, niż przez ostatnie 8 lat. Czy to oznacza, że jesteśmy skazani na ciągłe kłótnie i robienie sobie na złość?

NIE! Nie tego oczekują Polacy!

Scena polityczna jest inna niż przed 15 października 2023 roku – ale interesy Polski i obawy polskich rodzin pozostały te same. A my w Sejmie, a jest nas przecież 460, od Marszałka po szeregowego posła debiutanta, mamy obowiązek ciężko pracować, by te obawy rozwiać, a problemy – rozwiązać.

Dziś jest do tego znakomita okazja. 3 gotowe ustawy:
1. o zerowym podatku VAT na żywność;
2. o wakacjach kredytowych;
3. o zamrożeniu cen prądu

leżą już w Sejmie, złożone przez klub Prawo i Sprawiedliwość.

Dlaczego nie mogą czekać i nie wszystko zależy od rządu, jak twierdzi opozycja? Już tłumaczę.

1. To przedstawiciel opozycji jest Marszałkiem i decyduje o tym, czy trafią one pod obrady, czy do “zamrażarki”. Tej samej zamrażarki, którą przedstawiciele opozycji obiecali przecież zlikwidować.
2. Jeżeli ustawy o zamrożeniu cen prądu i zerowym podatku VAT na żywność nie zdążą zostać przyjęte jeszcze w tym roku – winny podwyżek w 2024 będzie ten, kto nie dopuścił do głosowania.
3. Decyzja o wakacjach kredytowych również wymaga ustawy, nie rozporządzenia.

Jak widać – przepisy prawa są w tym wypadku jednoznaczne.

Panie Marszałku – decyzja należy do Pana. Proszę wziąć pod uwagę interes polskich rodzin.

Głosujemy? Ja jestem na TAK. Proszę nie wciskać kitu Polakom.

Fot. Facebook / Mateusz Morawiecki

Autor: Mateusz Morawiecki
Prezes Rady Ministrów, poseł na Sejm RP, wiceprezes PiS.