Jeden z wadowickich mędrków ekologicznych, taki na wzór miłośnika maryśki komentując udostępniony przeze mnie mem o tym jaka jest różnica między dobrym a złym cholesterolem, w porównaniu do emisji dwutlenku węgla, z którego to wynikało, że dobry dwutlenek emitują Niemcy a zły Polacy, stwierdził, że spałem na matematyce. Bo przecież Polska w przeliczeniu na tzw. statystyczną głowę Polaka emituje więcej tegoż dwutlenku węgla. Ale jak to mówią – jest kłamstwo, większe kłamstwo i statystyka oraz, że jest głupota, większa głupota i brak logiki.

Faktycznie w przeliczeniu na głowę Polska emituje więcej tegoż dwutlenku węgla. Ale per saldo Niemców – no przynajmniej w oficjalnych statystykach – jest co najmniej dwa razy więcej, a powierzchnia Niemiec tylko o ok. 10 % większa niż Polski.

Dane za ubiegły rok Niemcy wyemitowały ok. 673 mln ton, powierzchnia – Niemiec ok. – 357, 592 km kw., liczba ludności ok. 85 mln, to daje – 7, 9 tony co2 na głowę Niemca; Polska – ok. 350 mln ton CO2 emisji, powierzchnia Polski- ok. 312 km kw. – Polak emituje więc ok. 9 ton rocznie co2).

To są dane oficjalne !!!!! z portali ekonomicznych, a nie z głowy. Tak dla porównania – Tylor Swift w ciągu jednego kwartału (!!!!) ubiegłego roku latając po świecie wyemitowała ok. 138 ton.

Panie Kamiński – dla Pana też propozycja, może Pan zrezygnuje ze swojego szkodliwego dla środowiska hobby? Wtedy nieznacznie, ale jednak zmniejszy się wielkość tej emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

I dodam jeszcze Panie Kamiński – kraje o większej gęstości zaludnienia: Belgia, Holandia mają większą emisję dwutlenku węgla niż np. takie Chiny, a która gospodarka dla przyrody jest szkodliwsza, to nawet Pan pojmie. A może jednak nie, więc Panu napiszę – chińska!!!

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.