Wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Duszczyk wyjaśnił, że ciemnoskórzy mężczyźni, którzy w sporej liczbie ostatnio zjawili się wieczorową porą na ulicach Szczecina i legitymowani przez policję to wcale nie byli nielegalni migranci. To bowiem byli owszem ciemnoskórzy, ale to byli studenci, i podobnie ciemni turyści, którzy przyjechali do nas z Niemiec na zakupy i nawet zjawił się zespól muzyków z Senegalu.
Czyli odwiedzili Szczecin studenci, turyści i artyści i cieszyć się należy, a nie histeryzować i siać panikę.
Zwolennicy przyjmowania każdego, kto nielegalnie przekroczy granice RP przekonywali nas, że tacy niechciani przybysze to dla Polski wielka korzyść, oni nas „ubogacą” kulturowo, było wiadome, że ci migranci to inżynierowie i lekarze. Jak to mówił premier Tusk – Polska będzie beneficjentem paktu migracyjnego!
Pan minister Duszczyk to jednak niezły artysta, tyle że nie z Senegalu, ale od Hołowni. Jadą goście, jadą. Z Niemiec jadą!
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz