„Ludzie Zachodu”, społeczeństwa nie są mentalnie przygotowani na jakiekolwiek wyrzeczenia ze swojej strony a co dopiero mówić o jakimkolwiek ryzyku utraty zdrowia i życia.

Jeżeli ktoś dodatkowo zainteresuje się, to znajdzie liczne materiały z Ukrainy, które skutecznie go odstraszą i zniechęcą, aby brać czynny udział w podobnym konflikcie.

Jak mówił Augustyn Pelanowski, że to co może nadejść wywoła załamanie psychiczne u osób, które żyły dotychczas w komforcie.

Ciepłe bezpieczne mieszkanie i ulice, pełna lodówka, drobne i większe przyjemności przez cały miesiąc, regularny dopływ gotówki (etat, zasiłek, emerytura, …), wakacje, urlop, …

I co? Nagle strach będzie chodzić po ulicy, będzie trzeba martwić się co będzie do jedzenia jutro, za kilka dni, będą przerwy w dostawie prądu a do auta trudno będzie dostać paliwo?

Mówię oczywiście o totalnej wojnie i jej konsekwencjach.

Drobne braki czy sama wizja, że mogą wystąpić wywołuje obecnie w ludziach paniczne reakcje a co dopiero realne zagrożenie.

Kiedyś wsie i mentalność ludzi pozwalały przetrwać trudne sytuacje, ale dziś nawet w tych miejscach nie będzie to możliwe.

Pisałem wielokrotnie o tym, że wsie bardzo się zmieniły przez ostatnie 20 lat.

WIECIE, ŻE W USA obecnie tylko niewielki procent osób pracuje w rolnictwie – około 1 % do 1,5 % całkowitej siły roboczej.

Choć pracuje tu tylko ~1 % Amerykanów, ta grupa produkuje żywność pokrywającą zapotrzebowanie całego kraju – a nawet na eksport. Tylko dzięki wysokiej wydajności i mechanizacji, nieliczni rolnicy są w stanie wyżywić 330 mln ludzi w USA i dodatkowo zaopatrywać świat .

Historycznie rolnictwo nie obejmuje ludzi, którzy później zajmują się przetwórstwem, logistyką, handlem – ale samo w sobie dostarcza surowce dla całego łańcucha spożywczego.

WSZYSTKO TO JEDNAK ZAWDZIĘCZA SIĘ ROPIE I MASZYNOM oraz dostarczanym naowzom sztucznym itd.

Wspaniale! ale jeżeli coś w tym systemie wydarzy się złego, to ponad 90% ludzi nie będzie mogła sobie poradzić.

Wyobrażacie sobie???? Nawet nie 2% ludzi karmi całą resztę!

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/poszedlem-na-jeden-dzien-do-niemieckiej-armii-pierwszy-szok-przyszedl-bardzo-szybko/wdyqvlz

Autor: Diario