Szczyt bezczelności – narobić komuś na wycieraczkę, zapukać i poprosić o papier, a potem powiedzieć, że zbyt szorstki.
……………….
Życie przebiło ten żart.
Niemcy w czasie II wojny światowej zniszczyli Polskę, zamordowali miliony polskich obywateli, ograbili Polaków z wszystkiego co mogli i po osiemdziesięciu latach położyli na trawniku w Berlinie spory kamień, który ma „tymczasowo” uczcić „polskie ofiary nazizmu i niemieckiej okupacji”.

W „odsłanianiu” kamienia wzięli udział minister kultury w rządzie Tuska i poseł z koalicji 13 grudnia, który zapytany przez dziennikarza TV Republika oświadczył, że jego stacji „nie uznaje”.

Przy tym kamieniu zjawili się uczestnicy Ruchu Obrony Granic. Niemiecka policja zabraniała rozwijania polskich flag i transparentu z napisem „Niemieckie zbrodnie nierozliczone”.

Niemcy w 1949 r. wystawili pomnik ofiar sowieckich. „Pomnik Pomordowanych Żydów Europy” odsłonięto w Berlinie w 2005 r. W 2008 r. Niemcy uczcili pamięci „poległych” LGBT. W 2012 r. postawili pomnik pomordowanych Cyganów.
I w 2025 r. „tymczasowy” kamień dla uczczenia polskich ofiar wojny. Według Donalda Tuska tym sposobem nastąpiło: „nowe otwarcie w relacjach polsko-niemieckich”.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.