Marszałek sejmu wybrany przez większość parlamentarną zablokował mandaty poselskie dwu posłów opozycji. Sąd Najwyższy rozpatrzył odwołania posłów i orzekł, że marszałek nie miał prawa blokować tych mandatów. Marszałek oświadczył, że nie respektuje tego orzeczenia i posłów nie wpuści na posiedzenie sejmu.
Jeśli sejm uchwali ustawę, gdy w jej uchwaleniu nie mogli uczestniczyć dwaj posłowie opozycji, których marszałek nie wpuścił na obrady, czy tak stanowione prawo jest legalne?
Druga osoba w państwie kwestionuje uprawnienia pierwszej osoby (prawo łaski) i nie chce respektować orzeczenia sądu.
W tym czasie minister sprawiedliwości ogłasza: „Przywracamy konstytucyjność i szukamy jakiejś podstawy prawnej, żeby to zrobić.”
Koalicja 13 grudnia uruchomiła proces rozpadu państwa polskiego! W XVIII wieku zwolennicy Targowicy też taki proces uruchomili!
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz