Tomasz Terlikowski na FB: „Zabicie matki trójki dzieci, niszczenie rybackich łódek, łamanie prawa miedzynarodowego nie czyni Ameryki wielką. Ono ją czyni państwem zbójeckim. A jeśli ktoś w Minneapolis prezentował rzeczywiście chrześcijańskie wartości to nie agenci ICE, i nie broniący go Donald Trump czy J. D. Vance, ale Renee Nicole Good. Ona chciała bronić sąsiadów, sprzeciwiać się nieprawości.”
…………………..
Media liberalno-lewicowe pomstują na prezydenta Trumpa. Twierdzą, że funkcjonariusz Immigration zamordował matkę trójki dzieci, kobietę łagodną, piszącą wiersze, która nieletniego syna przywiozła do szkoły i została zastrzelona.

Kobieta była aktywistką (wojowniczką) grupy „ICE Watch” specjalizującej się w przeszkadzaniu funkcjonariuszom Immigration and Customs Enforcement w przeprowadzaniu deportowania nielegalnych imigrantów. Była przeszkolona w stawianiu oporu służbom federalnym.

W mediach można znaleźć informacje jak działają takie grupy toczące „wojnę” z Trumpem. To zorganizowany i finansowany z niewiadomych źródeł (Soros?) proceder. Przeszkoleni odpowiednio i opłacani aktywiści przeszkadzają funkcjonariuszom robiąc maksymalny hałas. Nagrywają swoje wyczyny bowiem później za to dostają pieniądze. Są oczywiście wyposażeni w odpowiedni sprzęt – kamery, telefony, urządzenia do hałasowania.

„Poetka” uczestniczyła w takiej akcji. Trzy razy kazano jej opuścić samochód po wcześniejszym zatarasowaniu przez nią przejazdu i blokowaniu działań ICE. Co najmniej trzy razy odmówiła podporządkowania się poleceniom funkcjonariuszy. Następnie popełniła kolejne przestępstwo. Próbowała uciec i celowo naraziła na niebezpieczeństwo funkcjonariusza.

W zdarzeniu była z mężem/żoną – jest lesbijką pozostając w związku z inna kobietą, która cały czas filmowała partnerkę/a jak przeszkadza funkcjonariuszom ICE. W ich organizacji za każdą napaść na funkcjonariusza płacą w tysiącach dolarów. W tym incydencie na komendę filmującej zdarzenie żony/męża ruszyła pełnym gazem na funkcjonariusza, który wyciągnął broń i strzelił.
W USA przyjmuje się, że próba rozjechania funkcjonariusza samochodem jest równoznaczna z użyciem broni. W takiej sytuacji funkcjonariusz ma prawo strzelać bowiem działa w obronie własnej.

Zabita w przeszłości urodziła dwójkę dzieci z pierwszym mężem, ale go wraz z nimi zostawiła, nie utrzymywała z nimi żadnych kontaktów. Trzecie dziecko (syna) miała z drugim mężem, który popełnił samobójstwo. Tego syna wychowywała w związku z drugą kobietą, z którą wzięła ślub, też „wojowniczką” ICE Watch.
…….
W PRL opowiadano dowcip: Pytanie do radia Erewań – czy to prawda, że w Moskwie rozdają samochody. Odpowiedź radia: prawda, ale nie w Moskwie, tylko w Leningradzie i nie rozdają samochody, ale kradną rowery.
Red. Terlikowski uwierzył, że w Moskwie rozdają samochody.

Poniżej: można znaleźć w sieci podobiznę „wojowniczki” utrwaloną w czasie jakiejś postępowej demonstracji.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.