Pan Witold Jurasz na łamach „Der” Onet pisze ciekawy tekst polemiczny (czytaj) z niejakim Jarosławem Bratkiewiczem – bliskim kumplem i pupilem Radosława Sikorskiego.

A o to mała próbka tego wybitnie antypolskiego tekstu, który ukazał się na łamach „Gazety Wyborczej”.

„Odwet hitlerowski rzeczywiście przybrał kształt apokaliptyczny: miażdżącej przegranej i okrutnej okupacji. (…) Bo ludów anachronicznych i zgnuśniałych kraje Zachodu – na mocy „twardego realizmu”, który zresztą obtańcowują nasi pisowcy, uważając się za wcielonych twardzieli w polityce – nie poważają. A szczególnie wzgardzą tymi, którzy swe wstecznictwo i siermiężność oblekają w tromtadrację mocarstwową, hucznie ślubują, jak w II RP, że nie oddadzą nawet guzika. Lecz w 1939 r. oddali i guziki, i kalesony, i nade wszystko – Polskę”

Przypomnijmy. Autor powyższych słów, które w istocie rzeczy sprowadzają się do próby powiedzenia, że Niemcy mordowali Polaków bo byli uwstecznioną hołotą był jedną z głównych osób odpowiedzialnych za politykę resetu w stosunkach między Polską a Rosją, który sprowadzał nasz kraj do podporządkowania się Berlinowi i Moskwie jednocześnie.