No i proszę – pod przywództwem lewicowego prezydenta Luli Brazylia ma problemy z organizowaniem pomocy dla dotkniętych powodziami prowincji. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze, że część pomocy jest celowo wstrzymywana, bo rząd chce zaoszczędzić na niespodziewanych wydatkach. Władze uznały, że są to „fejk njusy” celowo rozpowszechniane przez zwolenników poprzedniego prezydenta Bolsonaro. Dysponujący potężną władzą sędzia brazylijskiego sądu najwyższego Moraes zdecydował, że portal „X” ma ujawnić dane „podżegaczy” i usunąć ich konta. Elon Musk się temu sprzeciwił. Spór narósł do tego stopnia, że „X” zdecydował o zamknięciu swojego oddziału w Brazyli. To jednak dla sędziego Moraesa nie było wystarczające – niedawno wydał on nakaz zablokowania środków na koncie brazylijskiego oddziału firmy „Starlink” – operatora sztucznych satelitów komunikacyjnych zapewniających jedyną łączność internetową na znacznych terenach tego olbrzymiego kraju, a teraz wydał operatorom telekomunikacyjnym nakaz odcięcia dostępu do „X” na terenie Brazylii a obywatele, którzy będą próbowali z tego portalu korzystać za pomocą VPN będą karani ogromną grzywną.
Takich czasów dożyliśmy w kraju rządzonym przez lewicę i obawiam się, że doczekamy tego również w Europie.
Foto: Sérgio Lima/Poder360 – 3.jun.2024…
Zostaw komentarz