Dla Polaków żaden wybór nie jest i nie będzie dobry. To jak wybór – przypalę sobie palce czy odmroże uszy.

USA to zdychające imperium. Zdycha szybciej niż wszystkie poprzednie w historii a wynika to z kilku powodów, których nie będę teraz wypisywał.

Natomiast pisałem już o tym wcześniej.

Poruszmy ponownie przepowiednie.

William Branham widział „pod koniec czasów” Kamalę Harris jako „prezydenta, wiceprezydenta”. Nie umiał tego właściwie zinterpretować.

… ale mówił o niej, że odegra „złą rolę” w tym „końcowym czasie”.

Przypisywał jej działania, które do tego doprowadzą i że będzie to okrutna kobieta.

Jako wiceprezydent niewiele mogła, ale jeżeli zostanie prezydentem?

Zwłaszcza, że wiemy co się dzieje obecnie – eskalacja działań przeciw Rosji oraz prowokacje Izraela wobec Iranu. To wszystko dzieje się w wyniku działań jej administracji i za jej zgodą, aprobatą a może i inspiracją.

Ps. pisząc o przepowiedniach, wizjach zdajesz sobie sprawę, że są osoby które wierzą, czują, że jest coś „ponad” i są tacy, którzy są „jak koty” – nażerć się, wyspać się i mieć wygodnie.

Autor: Diario