W kalendarzu jest taka data, która przypomina o czymś ważniejszym niż codzienność.
Takim dniem jest 8 marca.
Świat od zawsze próbował mierzyć wszystko liczbami: siłą, władzą, pieniędzmi, stanowiskami. A przecież istnieje coś, czego zmierzyć się nie da. Czułość. Wrażliwość. Umiejętność podnoszenia innych wtedy, gdy sami nie mają już siły.
To właśnie przestrzeń kobiet.
Często dźwigają na sobie więcej, niż widać. Domy, relacje, troski, nadzieje. Potrafią być jednocześnie odważne i delikatne, silne i ciepłe, stanowcze i pełne empatii. W tej niezwykłej równowadze kryje się ich prawdziwa siła.
Ktoś kiedyś powiedział, że cywilizację poznaje się po tym, jak traktuje kobiety. Jeśli to prawda, to każda kobieta jest w pewnym sensie miarą naszego człowieczeństwa.
Dlatego Dzień Kobiet nie jest tylko o kwiatach.
Jest o wdzięczności.
Za obecność.
Za dobro, które często rodzi się w ciszy.
Za siłę, która nie musi niczego udowadniać.
Filozofowie od wieków zastanawiali się, skąd bierze się sens życia. A przecież bardzo często zaczyna się tam, gdzie jest kobieta: w jej obecności, w jej mądrości, w jej zdolności do budowania świata bardziej ludzkiego.
Dlatego w Dniu Kobiet warto powiedzieć po prostu: dziękujemy.
Wszystkim Paniom życzę, aby świat zawsze potrafił dostrzec Waszą wartość, a życie oddawało Wam tyle dobra, ile Wy każdego dnia dajecie innym.
Zostaw komentarz