Szczytem marzeń Polaków jest możliwość pracy za 4 tys. złotych brutto tak twierdzi obecny wiceminister finansów w rządzie Morawieckiego. Klasa średnia za 4 tys. złotych? – „PiS jest partią klasy średniej” – wyjaśnia Piotr Patkowski, od niedawna strażnik finansów publicznych. Czy Wy to rozumiecie, co ten młody wiceminister finansów mówi? Halo, tu ziemia… ktoś temu człowiekowi wyjaśni na zebraniu kolektywu partyjnego PiS, że przy pensji 4 tys. brutto to na tzw. „rękę” to pracownik zarobi około 2750 zł. Polacy marzą o takich zarobkach? Wątpię!
W związku z tym, co mówisz, to wyjaśniam Ci młody człowieku, bo pewnie nie wiesz, że z tego właśnie powodu młodzi Polacy i Ci starsi wyemigrowali tak masowo z naszego kraju, bo nie chcieli być tą POPiSową klasą średnią i pracować na wręcz głodowych pensjach… Czas się obudzić i zejść na ziemię… Jestem w szoku, bo jeśli jak zapewnia Premier Morawiecki taki człowiek był dyrektorem centrum analiz strategicznych, to teraz już się nie dziwię, że mamy, co mamy w obecnej Polsce.
Nowy wiceminister finansów, to kolejny człowiek z partii rządzącej oderwany od realiów życia codziennego. – „Nie przeszkadza mi jego młodość, nie przeszkadza mi jego wygląd. W obu przypadkach to nie jego wina. Ale przeszkadzają mi jego poglądy na sprawy gospodarcze. Czy ten gość wie ile z 4 tys. złotych brutto na rękę dostanie pracownik i co za to może kupić?? Ciekawe ile dostanie jako wiceminister??? Ten człowiek jest dowodem na to, że młodość wcale nie jest atutem. On swymi poglądami i działaniem wręcz kwestionuje tę tezę” – pisze były poseł prof. Józef Brynkus, a zarazem wykładowca akademicki.
Jestem w tak dużym szoku, że bardzo proszę uszczypnijcie mnie…. ale najpierw posłuchajcie całej rozmowy z Piotrem Patkowskim. Poniżej pełna wypowiedź tego młodego „geniusza” inżynierii finansowej PiS:
Zostaw komentarz