Młodzi piłkarze MKS Skawa Wadowice napisali piękną kartę lokalnego futbolu! Zwycięstwo 3:1 nad MKS Trzebinia przypieczętowało pierwsze miejsce w I lidze okręgowej juniorów młodszych i otworzyło drużynie drzwi do ligi wojewódzkiej. Za tym sukcesem stoją talent, charakter, codzienna praca oraz współpraca szkoły z klubem. Wadowice mają powody do dumy!
W futbolu są takie chwile, dla których warto trenować niezależnie od pogody, zmęczenia i sportowych przeciwności. Chwile, kiedy ostatni gwizdek sędziego oznacza coś znacznie więcej niż zakończenie kolejnego spotkania. Oznacza spełnienie marzeń, nagrodę za miesiące wyrzeczeń i potwierdzenie, że obrana droga prowadzi we właściwym kierunku.
Taką chwilę przeżyli młodzi zawodnicy MKS Skawa Wadowice, uczniowie klasy sportowej Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2 w Wadowicach, popularnego Gorzenia.
31 października 2026 roku w Trzebini rozegrali spotkanie, które miało ogromne znaczenie dla końcowego układu tabeli. Przeciwko miejscowemu MKS wyszli z jasnym celem – zwyciężyć i potwierdzić swoją sportową dominację.
Zadanie wykonali! Skawa wygrała 3:1, a trzy punkty przypieczętowały znakomity sezon młodych piłkarzy z Wadowic.
Trzy gole i wielka radość!
Sobotnie spotkanie w Trzebini nie było spacerkiem. Gospodarze postawili wymagające warunki, a do przerwy na tablicy wyników widniał remis 1:1.
W drugiej połowie wadowiczanie pokazali jednak charakter, konsekwencję i sportową dojrzałość. Potrafili przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, zdobywając kolejne bramki i ostatecznie wygrywając 3:1.
To zwycięstwo miało szczególną wartość. Nie chodziło wyłącznie o trzy ligowe punkty, ale o potwierdzenie, że zespół potrafi sprostać presji i walczyć o najwyższe cele.
Oficjalne zestawienie rozgrywek Małopolskiego Związku Piłki Nożnej potwierdza pierwszą pozycję Skawy Wadowice. Po ośmiu spotkaniach drużyna zgromadziła 19 punktów, zdobyła 26 bramek i straciła zaledwie 13. Drugi w tabeli Fablok Chrzanów zakończył swoje osiem spotkań z dorobkiem 17 punktów.
To liczby, które mówią same za siebie!
Gorzeń i Skawa – drużyna, która powstała dzięki współpracy
Za sukcesem na boisku stoi coś jeszcze ważniejszego niż indywidualne umiejętności zawodników. To dobrze przemyślany projekt łączący edukację z rozwojem sportowym.
Klasa sportowa o profilu piłkarskim w CKZiU nr 2 w Wadowicach powstała dzięki współpracy szkoły z MKS Skawa Wadowice. Umowę podpisano 4 sierpnia 2025 roku. Szkołę reprezentował dyrektor Jacek Zarzycki, natomiast klub prezes Bogusław Jamróz oraz członek zarządu Piotr Kunowski.
Nie był to jedynie formalny dokument. Za porozumieniem poszły konkretne rozwiązania, które mają znaczenie w codziennym szkoleniu młodych sportowców.
Uczniowie otrzymali możliwość korzystania z zaplecza treningowego klubu, pełnowymiarowych boisk z naturalną i sztuczną nawierzchnią oraz pięciu jednostek treningowych tygodniowo. Szkoła zapewnia natomiast odpowiednie warunki do nauki i zaplecze sportowe.
Takie połączenie pozwala młodym ludziom rozwijać piłkarską pasję bez rezygnowania z edukacji.
Co istotne, do projektu dołączyli nie tylko wychowankowie Skawy, ale również zawodnicy innych klubów, którzy na czas nauki w Gorzeniu zasilili drużynę na zasadzie wypożyczeń. Współpracę przy tym przedsięwzięciu podjęły m.in. Skawa Jaroszowice, MKS Babia Góra Sucha Beskidzka, AP Progress Andrychów, Olimpia Chocznia, LKS Cedron Brody, Dąb Tomice, KS Gościbia Sułkowice i Zaskawianka Wadowice.
To przykład, że lokalne środowisko piłkarskie potrafi połączyć siły, kiedy stawką jest rozwój młodego pokolenia.
Trener, który widzi więcej niż wynik
Ważną postacią tego przedsięwzięcia jest Kamil Kuzia, trener juniorów Skawy, posiadający licencję UEFA B, a zarazem nauczyciel CKZiU nr 2.
Już pod koniec września, kiedy szkolna drużyna miała na koncie komplet zwycięstw, zwracał uwagę, że najważniejszy jest nie tylko wynik sportowy, ale również postęp zawodników.
W wypowiedzi opublikowanej przez szkołę podkreślał:
„Cieszy wygrana i pozycja lidera, ale jako trenera i nauczyciela najbardziej buduje mnie stały postęp, jaki ci młodzi ludzie robią każdego dnia – zarówno na lekcjach, jak i na treningach”.
Te słowa dobrze oddają ideę, która stoi za klasą sportową. Dobry trener nie buduje drużyny wyłącznie na potrzeby najbliższego meczu. Kształtuje charakter, uczy odpowiedzialności, dyscypliny, współpracy i szacunku dla przeciwnika.
Wynik 3:1 w Trzebini jest pięknym potwierdzeniem tej pracy.
Awans to dopiero początek!
Dla młodych zawodników pierwsze miejsce w I lidze okręgowej i awans do rozgrywek wojewódzkich oznaczają wejście na kolejny poziom sportowej rywalizacji.
Przed nimi trudniejsi przeciwnicy, większe wymagania i nowe wyzwania. Liga wojewódzka będzie okazją do sprawdzenia własnych możliwości na tle mocniejszych zespołów oraz zdobywania doświadczenia, które może zaprocentować w kolejnych latach.
Nie każdy z tych chłopców zostanie zawodowym piłkarzem. I nie musi. Najważniejsze, że otrzymali szansę rozwoju, nauczyli się pracy zespołowej i przekonali, że ambitne cele można osiągać dzięki konsekwencji i wzajemnemu wsparciu.
Właśnie dlatego ten sukces zasługuje na szczególną uwagę.
Wadowice mogą być dumne!
Wielkie brawa należą się wszystkim zawodnikom MKS Skawa Wadowice, uczniom klasy sportowej Gorzenia, trenerom, nauczycielom, działaczom klubowym, rodzicom oraz osobom, które wspierają rozwój młodzieżowej piłki nożnej.
Gratulacje dla dyrekcji CKZiU nr 2 i władz MKS Skawa za stworzenie projektu, który przynosi konkretne sportowe efekty.
Szczególne słowa uznania kierujemy do samych piłkarzy. Panowie, pokazaliście, że marzenia nie spełniają się same. Trzeba na nie zapracować – na treningach, podczas meczów i w chwilach, kiedy nie wszystko układa się po naszej myśli.
3:1 w Trzebini, pierwsze miejsce w tabeli i awans do ligi wojewódzkiej!
To nie tylko sportowy wynik. To powód do dumy dla całych Wadowic i powiatu wadowickiego.
A teraz czas na kolejne wyzwanie. Niech ta piękna historia będzie dopiero początkiem jeszcze większych piłkarskich emocji!
Brawo Skawa! Brawo Gorzeń! Brawo młodzi!
Wadowice trzymają za Was kciuki!
Zostaw komentarz