Panie Jadczak, przed sądem wyjaśni Pan, dlaczego – mając moje szczegółowe odpowiedzi – opublikował Pan kłamstwa. Dziennikarstwo polega na opisywaniu rzeczywistości, a nie na dopasowywaniu faktów do zleconej, kłamliwej tezy. To, co Pan zrobił, dziennikarstwem już nie jest.

Przypomnę, co Pan napisał na X: „Zbigniew Ziobro przed końcem rządów PIS chciał zabezpieczyć w Ministerstwie Sprawiedliwości dokumenty, które miały pomóc Kralowi i Zondacrypto. O jakie dokumenty mogło chodzić? Na jakiej podstawie Ziobro chciał cokolwiek zabezpieczać przed końcem rządów PiS? To są poważne przestępstwa, czekamy na ruch prokuratury?”.

Napisał Pan te bzdury, mimo że wcześniej dostał Pan ode mnie jasną odpowiedź, że o sprawie Krala i Zondacrypto nie wiedziałem.

Czy trudno zrozumieć, że nie da się zabezpieczyć dokumentów z postępowania, o którego istnieniu się nie wie? Panie Jadczak, odpowiedziałem dwukrotnie. Nie używałem skomplikowanych prawniczych terminów. Prościej się nie da.

Żaden dziennikarz, który ceni własną wiarygodność, nie opublikowałby tak prymitywnego kłamstwa.

Jeśli jednak chce Pan być pasem transmisyjnym władzy, która cynicznie używa oszusta do obrzydliwego oczerniania mnie – to Pański wybór.

Za udział w tej prowokacji, sterowanej przez Giertycha, Żurka i Tuska, odpowie Pan przed sądem. Pozywam Pana.

Autor: Zbigniew Ziobro
Polski polityk i prawnik. Współzałożyciel i prezes Suwerennej Polski (w latach 2012–2023 pod nazwą Solidarna Polska). Poseł na Sejm IV, V, VI, VIII, IX i X kadencji (2001–2009, od 2015), deputowany do Parlamentu Europejskiego VII kadencji (2009–2014). W latach 2005–2007 minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, w latach 2015–2023 minister sprawiedliwości w rządach Beaty Szydło oraz Mateusza Morawieckiego, w latach 2016–2023 ponownie prokurator generalny. Jest osobą, która najdłużej sprawowała urzędy ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w historii III RP.