Uważacie, Niemcy, Francuzi i Włosi, że dogadacie się z Moskwą jak tylko ta zaspokoi swój apetyt pożerając „słowiańskie bydło”? (no tak, przecież wszystko co porusza się na dwóch nogach na wschód od Odry to niby-ludzie).
Jeśli tak naprawdę myślicie, to po pierwsze, gówno warte były te wasze zapewnienia o solidarności europejskiej, po drugie, jak sami tego na sobie doświadczycie, a tak będzie na pewno, to będzie za póżno, żeby ogarnąć oceany swojej naiwności.
Mariupol staje się na naszych oczach stolicą europejskiego imposybilizmu. Niestety. Hańba Berlinowi, Paryżowi i Brukseli. To wy przygotowaliście ludobójstwo.
RFN od kilkudziesięciu lat, a zwłaszcza od Schroedera i Merkel na oczach całej Europy karmiła wściekłego psa, zamykając elektrownie atomowe i uzależniając się od dostaw rosyjskiego gazu. Gdy im wytykano publicznie, że to niebezpieczna gra, Merkel bredziła o tym, że Nord Stream to „projekt czysto biznesowy”. Ukraina i część Europy Środkowej była stopniowo przygotowywana pod przyszłą ekspansję, co zauważali nawet średnio bystrzy analitycy (czytaj więcej).
Autor: prof. Radosław Zenderowski
Polski socjolog i politolog, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny w Katedrze Stosunków Międzynarodowych i Studiów Europejskich Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik tej katedry.
Zostaw komentarz