Bezkompromisowy samorządowiec napisał list otwarty do Parlamentarzystów z Prawa i Sprawiedliwości w którym apeluje o ty by „schować partyjne legitymacje do kieszeni, wsłuchać się w głos zwykłych Polaków”. Jednocześnie przypomina, że „Polska nie jest Pana prywatnym folwarkiem Kaczyńskiego, który można swobodnie dzielić! Powiedzcie STOP człowiekowi, który niszczy Polskę!”. Nie ma wątpliwości: – „Warto być przyzwoitym, bo Parlamentarzystą się bywa, a człowiekiem się jest” – podkreśla Karol Rajewski-Burmistrz Błaszek 2014-2018.
Pełna treść listu poniżęj.
Szanowny Państwo,
Parlamentarzyści z Prawa i Sprawiedliwości,
uznałem, że moim moralnym obowiązkiem jako byłego Burmistrza Błaszek z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, jest napisanie do Państwa tego listu, bo czas najwyższy schować partyjne legitymacje do kieszeni, wsłuchać się w głos zwykłych Polaków, którzy nie chcą budowy kolei dużych prędkości i powiedzieć STOP destrukcyjnej polityce Jarosława Kaczyńskiego.
Tylko Wasza odważna postawa może doprowadzić do rozwiązania Spółki Celowej „Centralny Port Komunikacyjny” zarządzającej „łąką w Baranowie” z której korzyść mają m.in. usłużne „tłuste koty”.
Tylko Wy możecie doprowadzić do natychmiastowego zaprzestania przygotowań do realizacji projektów CPK wraz z inwestycjami towarzyszącymi.
Piszę do Was, bo to Wasz Prezes Jarosław Kaczyński jest odpowiedzialny za to wszystko, co obecnie dzieje się w Polsce, bo najpierw doprowadził do głębokich podziałów w społeczeństwie, a teraz chce jeszcze podzielić Polskę liniami kolei dużych prędkości, bez poszanowania wyrażanego powszechnie sprzeciwu społecznego.
Realizacja tej wielomiliardowej inwestycji infrastrukturalnej, która nie odpowiada obecnym palącym potrzebom gospodarczym i społecznym to przejaw zwykłej głupoty Kaczyńskiego. I tylko Wy możecie go zatrzymać, bo zamiast wyrzucać pieniądze w błoto, mógłby skupić się na szybkiej modernizacji istniejących linii kolejowych i infrastruktury drogowej.
Koleżanki i Koledzy, przez 10 lat też byłem członkiem Prawa i Sprawiedliwości i wierzyłem, że Polska potrzebuje naprawdę „Dobrej Zmiany”.
Wstępując w szeregi PiS wierzyłem, że możemy wspólnie zbudować Polskę sprawiedliwą, opartą na szacunku do drugiego człowieka i poszanowaniu woli zwykłych ludzi. Właśnie dlatego wystartowałem w wyborach samorządowych z ramienia PiS i przez dwie kadencje byłem radnym powiatu sieradzkiego, a następnie burmistrzem Błaszek.
W przeciwieństwie do Was, ja bardzo szybko dowiedziałem się, że „Dobra Zmiana” to jedna wielka „Dobra Ściema”, a ja byłem tylko jej elementem, który chciano wykorzystać do prowadzenia „brudnej” polityki. Najpierw Wasi koledzy z sejmowych ław z PiS wymuszali na mnie obsadzanie stanowisk w gminie „pisowskimi aparatczykami”, potem przyjeżdżali do mojego domu z biznesmenami, którym miałem umożliwić realizację „śmierdzących” interesów, a kiedy stanąłem w obronie własnej gminy, która tonęła w długach i skrytykowałem „deformę” Zalewskiej zostałem wyrzucony z partii na antenie telewizji „narodowej” przez Waszego sejmowego kolegę. Potem zaczęły się kontrole, zastraszanie, głuche telefony, a gdy już przestałem być burmistrzem, to PiS szybko zawarł w powiecie sieradzkim koalicję z PSL, żebym nie znalazł pracy w promieniu 100 km.
Jak się okazało to nie koniec, bo teraz PiS chce jeszcze dożywotnio zniszczyć gminę Błaszki, w której byłem burmistrzem, liniami kolej dużych prędkości. Z szacunku do mieszkańców gminy Błaszki, w której byłem burmistrzem nie mogę pozwolić na realizację „chorych” planów Kaczyńskiego, które prowadzą do zniszczenia gminy Błaszki i dorobku życia jej mieszkańców!!!
Mamy bardzo dużo determinacji i nie dopuścimy do budowy linii kolejowej nr 85 Sieradz – Kalisz – Pleszew – Poznań, gdyż planowana inwestycja nie przyniesie żadnych korzyści gminie Błaszki, a jedynie dożywotnie uciążliwości, przymusowe wywłaszczenia, spadek wartości domów, działek, gruntów, degradację środowiska naturalnego i pogorszenie jakości życia mieszkańców, a zwłaszcza rolników, którzy zostaną odcięci od dojazdów do swoich pól uprawnych.
Koleżanki i Koledzy z Prawa i Sprawiedliwości, Polska nie jest Pana prywatnym folwarkiem Kaczyńskiego, który można swobodnie dzielić! Powiedzcie STOP człowiekowi, który niszczy Polskę!
Apeluję Was, jako Wasz były partyjny kolega, byście wsłuchali się w głos Waszych wyborców.
Pomóżcie nam!
Nie pozwólcie na dzielenie nas i zdeptanie naszych więzów społecznych!
Nie pozwólcie Kaczyńskiemu na niszczcie naszej tożsamości związanej z miejscem zamieszkania, naszego środowiska i rolnictwa i zwykłego ludzkiego przywiązanie do ziemi!
Warto być przyzwoitym, bo Parlamentarzystą się bywa, a człowiekiem się jest.
Z wyrazami szacunku,
Karol Rajewski
Burmistrz Błaszek w latach 2014-2018
członek Prawa i Sprawiedliwości
w latach 2006-2016
PS. Upoważniam wszystkich chętnych do kopiowania i udostępniania tego posta oraz do wyrażania poparcia poprzez polubienie mojej strony Karol Rajewski-Burmistrz Błaszek 2014-2018
Po co w Polsce kolej, jak jest w Niemczech?
Już jeden kiedyś napisał „Ja jako były” a wszyscy i tak czytali „jaja kobyły”. Litości, skoro treść listu jest kabaretowo wręcz niepoważna – vide pierwszy komentarz, to przynajmniej autor niechże nie podkreśla na wstępie swojej byłości bo ośmiesza się już do reszty. No chyba że robi to „dla jaj” – byle zaistnieć, więc słusznie istnieje jako były.