Prezydent Putin powiedział dziś:

1) Rosja ma prawo do wszystkich ziem, które uważa za „ruskie”.

2) Które ziemie są „ruskie” określa wyłącznie Rosja.

3) Rosja ma też prawo do określania statusu ziem, które nie są „ruskie”, ale które Rosja uważa za ważne dla bezpieczeństwa ziem „ruskich”.

Ponadto Putin ogłosił, że Rosja ma zamiar poprowadzić coś w rodzaju światowej „antykolonialnej” rekonkwisty przeciw Zachodowi (ze szczególnym wskazaniem na USA), i że Zachód powinien się bać.

Na chwilę obecną wygląda na to, że najbardziej boją się (jak zwykle) Niemcy.

Autor: Zbigniew Szczęsny
Prawicowy ateista. Zwolennik proatomowej strategii wychodzenia z paliw kopalnych. Polityczny (sur)realista tęskniący za „Międzymorzem” jako suwerennym biegunem siły między Rosją a Zachodem. Żyję z programowania. Publicystyką zajmuję się w czasie wolnym nie mogąc znaleźć sobie miejsca w świecie rozdrapywanym przez skrajności.