Niektórzy zastanawiają się przez moje wpisy jaki mam prawdziwy stosunek do tego kraju i wobec tego co się dzieje.
Otóż podsumowując:
– Ukraina zdaniem USA i całej reszty miała paść w kilka dni. Nikt im nie wróżył nic innego.
Ja: jestem pod wrażeniem odwagi ludzi, którzy zatrzymali ruskich i szczerze mi ich żal, że ich wysiłek będzie daremny. W historii zapiszą się jako „bohaterowie”, dzielni ludzie, ale nic im zdrowia i życia nie przywróci.
Ukraina przegrała już tę wojnę. Nie chodzi o przejęcie władzy przez Rosjan w Kijowie, ale o gospodarkę, demografię. Długów nigdy nie spłacą a odbudowa kraju zajmie im najmniej jedno pokolenie. Pytanie czy będzie miał kto dokonać tej odbudowy (demografia).
Jeżeli nie będzie z tego III światowej, to w najlepszym przypadku stracą część terytorium.
Moim zdaniem ostatecznie przegrają i ruskie postawią na swoim. Ludziom sprzeda się jakąś bajkę aby Zachód nie wyszedł na przegranych.
Ludzie, którzy chcieli uczciwie żyć i pracować od dawna wyjeżdżali z tego kraju. To było dobre dla nas, dla Polski.
Nadal powinno tak być. Wizy pracownicze, selekcja, kontrola i żadnej więcej integracji, która nie jest mocno „reglamentowana” przez nas.
Uważam, że ciągną nas w dół a jeżeli wpuścimy ich ogromną ilość i nadamy jakieś przywileje czy po prostu zrównamy ich do siebie, to zemści się to na nas strasznie.
Najbardziej skorumpowany kraj – my cały czas walczymy z tą mentalnością i jak widać nadal jest źle. Mamy się jednak cofnąć do ich poziomu? (bo tam to jak w Afryce).
Ten kraj nie jest nam równy i zapewne przez następne 100 lat nie będzie. Chyba, że wciągną nas w wojnę i będziemy wyglądać jak oni teraz.
Już pisałem co ich czeka.
Powtórzę.
Rosjanie zajmując Ukrainę (mając wpływ na władzę) będą mścili się. Nie mordowaniem zwykłych ludzi, ale sprawią, że będzie tam taka bieda, że nie da się normalnie żyć. Wcześniej był z tym problem tam, a jak ruskie się za nich wezmą, to Ukraińcy zaczną marzyć o emigracji do krajów Afryki.
Uległość jakakolwiek wobec władz na Ukrainie jest czystą głupotą.
Ukraina jest skończona. Są w takiej sytuacji obecnie, że faktycznie można dokonać ich rozbioru.
Nie daj Boże! Nie wyobrażam sobie mieć kilka milionów ludzi z Ukrainy na garnuszku, którzy nas nienawidzą.
Zwykli ludzie zawsze cierpią. Pomoc im, to inna sprawa. Pomoc a nie utrzymywanie ich.
Afery korupcyjne wokół milionera Zełenskiego?
– to normalne, że urzędasy tam kradną (taka mentalność)
– wiedzą też, że Ukraina może upaść a raczej, że już upada – trzeba więc ukraść tyle, aby się ustawić, kiedy będzie trzeba już uciekać z kraju
UKRAINA TĘ WOJNĘ PRZEGRA
Ps. dlatego pomysł aby walczyć nie tylko do ostatniego Ukraińca ale i Polaka jest zapewne realnie rozważany w USA.
Autor: Diario
Niestety, ale publikowany przez Heritage Foundation doroczny ranking Index of Economic Freedom nie pozostawia złudzeń – Ukraina jest mniej wolnorynkowa od Rosji oraz Białorusi. Głównie przez wysoką korupcję. Ma to przełożenie na słaby wzrost PKB. Również poziom zamożności Ukraińców stanowi nieco ponad połowę tego, czym dysponują Rosjanie i jakieś 75% zamożności Białorusinów. Nawet, jeżeli odliczyć Rosjanom znaczną rentę surowcową, to i tak wypadają lepiej niż Ukraińcy czy Białorusini.