Około 1,5 roku temu pojawiły się pierwsze deklarację prezesa Rheinmetall o zamiarze wybudowania fabryki na Ukrainie. Wtedy raczej wyglądało to jako jakaś gra pozorów. Jako walka Rheinmetall o utrzymanie swojej pozycji. Swoista promocja. Muszę przyznać, że również dość sceptycznie wtedy podchodziłem do tych deklaracji. Z tego powodu też, że dobrze wiem z jakiego typu problemami może się zetknąć tego typu przedsięwzięcie. Przykładem dobrym tu jest turecki Baykar, który musiał nieźle się namęczyć z ukraińską biurokracją i korupcją (możliwe też że rosyjską agenturą ) by móc wybudować na Ukrainie swoją fabrykę. Zajęło im to o wiele dłużej niż planowana i ma ona zostać zakończona dopiero w tym roku.
Ale Niemiec okazał się nie być Turkiem. Zdolności Rheinmetalla okazały się być zupełnie inne. I nie mam na mysli finansowe. Mam na mysli organizacyjne i polityczne przede wszystkim. Stanem na dziś prezes Rheinmetalla deklaruję, iż pierwsza fabryka jest już gotowa. Nie tylko ma się zajmować serwisowaniem na miejscu licznego niemieckiego sprzętu znajdującego się na wyposażeniu Sił Zbrojnych Ukrainy. Poza tym byli w stanie zainstalowac linie produkcyjną bojowych wozów piechoty Lynx i deklarują pierwsze … no wyprodukowane może za głośnie powiedziane, raczej złożone Lynxy na Ukrainie. Wszystkie źródła ukraińskie do których da się dotrzeć raczej to potwierdzają.
Armin Papperger deklaruję też zamiar wybudowania kolejnych 3 fabryk. Jedna ma się zająć produkcją prochów, jedna amunicji, i jedna produkcją OPL. Fabryka amunicji ma być już w trakcie budowy. Pozostałe są planowane.
To wszystko już nie wygląda na grę pozorów tylko na agresywne zajmowanie rynku. Rheinmetall sam zaczyna być lobbystą by niemiecka pomoc dla Ukrainy zaczęła finansować zakupy w tych fabrykach. A jak nawet niemiecki rząd tego nie sfinansuje, no to oni jawnie oczekują, że Ukraina z innej pomocy od innych krajów, która jest w tej chwili przecież wydzielana też na „ukraińską zbrojeniówkę” zabezpieczyła zamówieniami te fabryki. Ciekawe podejście nieprawdaż? Ja nawet nie wiem na ile Ukraina tych Lynxów tak naprawdę potrzebuje. Ale w takiej sytuacji będzie musiała je kupować jeżeli będą tam produkowane.
Mówiąc o niemieckich lobbystach, warto przypomnieć to o czym pisałem wcześniej. Niemcy od lat finansują „reformy” na Ukrainie i walkę z korupcją. Finansują różnego rodzaju organizacje pozarządowe. Mają swoje media na Ukrainie. Oni mają rozpoznanie sytuacji i to jak ta ich jedna korporacja weszła tam i była w stanie w 2 lata tam zająć takie miejsce. Dla warunków, które panują na Ukrainie dokonują niemal niemożliwego. Jak sądzę są w stanie tak działać, bo wiedzą jak i z kim mają rozmawiać i jakie warunki stawiać i jak dobrze swoją ekspansję przedstawić i wypromować. I wchodząc już mają rozpoznanie i narzędzia do tego. Robią to pomimo niekorzystnych warunków panujących na tej Ukrainie.
Polskie możliwości rozpoznania i wpływu na sytuację na Ukrainie są nieporównywalnie większe niż Niemlec. Ale realna skuteczność działania, realna zdolność aby obronić swoje interesy na Ukrainie, Polska w porównaniu z Niemcami ma niemal na poziomie zerowym.
______________________________________________________________
Zachęcam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews
Zostaw komentarz