Kontrowersyjny amerykański dziennikarz Tucker Carlson w jednym ze swoich wywiadów stwierdził, iż niezaprzeczalnym faktem (powtórzył ze trzy razy, że nie są to plotki tylko twarde fakty ) iż ukraińska armia sprzedaje do połowy uzbrojenia, które USA im dostarcza na czarnym rynku i znaczna część tego uzbrojenia trafia do prawdziwego wroga USA, czyli karteli działających na granicy amerykańsko-meksykańskiej.

Stwierdził również, że CIA nie może nie wiedzieć o tym, tak samo jak i urzędnicy amerykańscy więc najwyrażniej czerpią z tego również zyski i są częścią tego spisku.

Również oskrzył Ukrainę o zorganizowanie aktów terrorystycznych i zabójstw na terytorium Rosji, a amerykańskie władzę o wspieranie ukraińskiego terroryzmu w tym kraju.

Nie wiedziałem, że meksykańskie kartele atakują granicę z pomocą bojowych wozów piechoty i artylerii rakietowej. Ciekaw jestem czy to jest taka prywatna opinia, czy to jest celowe budowanie podłoża pod ewentualne zatrzymanie całej pomocy dla Ukrainy pod pretekstem korupcji i konieczności utworzenia jakiejść komisji,która bedzie kilka lat badać fakty nielegalnego handlu amerykańskim uzbrojeniem.

Poniżej link do oryginalnego wywiadu: