W Polsce często można usłyszeć, że AI w wojsku to prawdziwa rewolucja, tyle, że z reguły ma się na mysli umownego robota, który samodzielnie napędzany AI strzela do wroga. Podczas gdy w rzeczywistości algorytmy i cyfryzacja wchodzą do wojska i zmieniają go w takich obszarach, które dla nas są zupełnie nieoczywiste. Na przykład powszechna cyfryzacja armii pozwala na radykalne usprawnienie systemu zaopatrzenia wojska w czasie wojny. Podam konkretny przykład jak to się dzieje.
Pisałem już kilkakrotnie, że armia ukraińska przyjęłą hybrydowy sposób zaopatrzenia własnych jednostek na froncie. Istnieje tradycyjny scentralizowany system zaopatrzenia, gdzie Sztab Generalny ocenia i wyznacza potrzeby, MON kupuje i dalej amunicja, sprzęt, uzbrojenie jest rozdysponowane do jednostek. System z góry na dół. Ale poza tym jest też równoległy zdecentralizowany system, gdzie MON stworzył cyfrowy rynek podstawowych środków uderzeniowych, przedmiotów wyposażenia indywidualnego, a nawet amunicji i środków transportu … i każda jednostka ma prawo samodzielnie w pewnym zakresie wybierać takie wyposażenie, jakie bardziej odpowiada jej sytuacji na froncie. Do tego jest system punktacji, gdzie jednostki bardziej efektywne za punkty mogą kupować sobie wyposażenie na specjalnej platformie przypominającej nasze standardowe platformy e-handlu typu allegro.
Wprowadzenie tego typu systemu zupełnie zmieniło obraz ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego. Państwo w tym zdecentralizowanym systemie jest tylko pośrednikiem nie ingerującym w cały proces wyboru konkretnego wyposażenia przez poszczególne jednostki. W ten sposób ukraiński MON związał bezpośrednio producentów z jednostkami frontowymi i doświadczenie pola walki jest poprzez taki system bezpośrednio przekazywany do zbrojeniówki. Firmy z prowadzeniem tego systemu musiały wewnętrznie zupełnie się przebudować. Bo jedna sprawa kiedy twój sukces zależy jedynie od tego czy wygrasz przetarg w ministerstwie, a druga sprawa to konkurencja na wolnym rynku w kontakcie z końcowym użytkownikiem. Tutaj producenci muszą się bić o względy tego żołnierza na dole by był zadowolony i wybierał dalej ich produkt. Wygrywa ten, kto jest elastyczny, gotowy do szybkich zmian, do szybkiego wdrożenia nowych rozwiązań i modernizacji swoich produktów zgodnie uwag płynących z frontu. Kto jest w stanie szybko odpowiedzieć na zapotrzebowanie na jakieś nowe rozwiązanie, które powstaje na froncie.To samo w sobie w niesamowity sposób przyśpiesza rozwój technologii a konkurencja ta obniża koszty uzbrojenia. I nie dotyczy to tylko dronów, ale i wielu innych rzeczy … środków walki radioelektronicznej, amunicji wyposażenia indywidualnego żołnierza, po części środków łączności a nawet lekkiego transportu, typu aut terenowych czy buggy. Nie oznacza to, że w armii panuje zupełna wolna amerykanka … bo w kwestiach kluczowych wchodzi system scentralizowany powołany utrzymywać pewne wspólne dla całego wojska standardy.
Ale wbrew pozorom taki system usprawnia również bardzo mocno ten odgórny scentralizowany system zaopatrzenia wojsk. Kluczowym czynnikiem staje się – analiza danych. I tutaj wchodzi do gry sztuczna inteligencja i algorytmy. Ukraińska armia wprowadziła do jednostek system zarządzania polem walki Delta. O tym można w polskim internecie znaleźć sporo informacji. Ale czego zazwyczaj brakuje w tych informacjach to faktu, że Delta poza zadaniem koordynacji wojsk na froncie ma również inne zadanie – kumulacja i analiza ogromnej ilości danych wpływających do systemu z pola walki. Każde uderzenie dronu, każde nagranie z każdej misji, każda operacja każdej jednostki – wszystko trafia do systemu, gdzie jest to później analizowane i nagle Sztab generalny otrzymuje dostęp do zupełnie OBIEKTYWNEJ STATYSTYKI POLA WALKI. Jakie jest średnie zużycie amunicji, jaka jest statystyczna efektywność poszczególnych jednostek i oddziałów i również … jakie typy uzbrojenia, dronów, środków WRE są realnie efektywne na polu walki.
Później kiedy Sztab Generalny planuje i wybiera konkretne rozwiązania, on nie wybiera po prostu bazując na testach poligonowych czy teoretycznych papierowych parametrach technicznych jakiegoś drona. Albo na świetną reklamę i opinię którą ma ten produkt. On patrzy na statystykę z tej platformy gdzie jednostki sami kupują sobie wyposażenie, sprawdza jakie produkty statystycznie mają najlepszą opinie i najlepiej się sprawdzają, później porównuje to z obiektywnymi danymi z użycia tych platform na polu walki z Delty gdzie system sam robi analitykę tych danych i przedstawia go dowódcom na górze … i dalej Dowództwo zaczyna zamawiać nie byle co, a to co jest realnie efektywne na tym polu walki bez względu na subiektywną opinię kogokolwiek
Pod jednym z postów opisujących ukraińskie uderzenia na rosyjskie obiekty strategiczne i OPL, było naprawdę spora liczba komentarze sugerująca, że na pewno były tam polskie FLYEYE. Możliwe, że były. Prawda, że są one wykorzystywane na Ukrainie. Prawda, że są to wysokiej jakości drony jeżeli bazować na opiniach płynących z Ukrainy … ale wiecie co, polskich dronów po prostu nie ma w całym tym systemie, który opisałem wyżej. I ja nie rozumiem dlaczego. Są produkowane już na terytorium Ukrainy, mają niezbędne certyfikaty i mają pełne prawo być obecni na tym wielkim otwartym rynku w konkurencji z innymi producentami. Na tym rynku sa różne nisze i typu produktów … są nie tylko tanie FPV, ale i wysokiej jakości drogie zasoby. Poza tym Ukraińcy do tego rynku już dopuszczają produkty krajów partnerskich. Gdyby nasze produkty tam były można byłoby otrzymać obiektywną ich ocenę płynącą nie z reklamy czy pojedynczych opinii … tylko ze statystyki pola walki. Nie rozumiem szczerze mówiąc, dlaczego tak się nie dzieje. Na miejscu polskich decydentów bym naciskał by polskie produkty na ten ukraiński rynek trafiły i bym do tego zachęcał.
Poza tym w dodatku Delta osobno kumuluje wielka bazę danych celowo pod szkolenie algorytmów pola walki, którą Ukraińcy zamierzają wykorzystywać w latach następnych jako swój atut w wyścigu o systemy AI w wojsku. Ale to raczej temat na osobny tekst.
______________________________________________________________
Zachęcam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews
Zostaw komentarz