O najnowszych trzech wydarzeniach z początku roku.

Słuszne weto prezydenta i najlepsza alternatywa dla SAFE możliwa do zastosowania na już.
Chodzi o sfinansowanie inwestycji w przemysł zbrojeniowy poprzez emisję publicznego listu zastawnego, za czym opowiada się Centrum im. Adama Smitha, choćby Andrzej Sadowski tak, jak wszelkich innych inwestycji w infrastrukturę.
Jest to niespekulacyjny papier wartościowy, instrument finansujący właśnie inwestycje przychodowe, a nie konsumpcję.

Należy ubolewać, że żadna z obecnych partii na naszej scenie politycznej nie wyraża chęci skorzystania z tego rozwiązania, mimo istnienia możliwości prawnych i technicznych w tym zakresie mogąc wdrożyć je w każdej chwili.

Jakie kroki należy podjąć? Właśnie teraz Centrum im. Adama Smitha mogłoby i powinno zainicjować petycję obywatelską postulującą zastosowanie tej w pełni czytelnej formy finansowania, a co do partii przede wszystkim Konfederacja powinna aktywnie wspierać ten ruch i należałoby tego od nich oczekiwać.

W ostatnią sobotę stycznia odbył się Kongres Inicjatyw Narodowych, Gospodarczych i Samorządowych i było to całkiem ciekawe wydarzenie.
Na stronie temu poświęconej kings.org.pl można obejrzeć relacje z poszczególnych paneli ja obejrzałem połowę z nich. Były w tym zarówno dobre elementy, jak też tezy, których nie podzielam, zatem wypunktuję to, co zrobiło na mnie pozytywne wrażenie.

Najbardziej podobały mi się panele energetyczny, rolniczy, zdrowotny i samorządowy. Co istotne poszczególni prelegenci nie rzadko przedstawiali odmienne koncepcje na dany temat, co jeszcze bardziej wzbogaciło tę dyskusję.

Organizatorzy zapowiadają kongresy wojewódzkie oby też były transmitowane jak w wypadku centralnego eventu, co pozwoli wyrobić pogląd o kierunku czynionych tam prac programowych.

Kandydat PiS na przyszłego premiera nie zaskakuje, gdyż wybór Przemysława Czarnka był przewidywany przez wielu, choć ja typowałem nieco inaczej. W obecnej sytuacji PiS-u spodziewałem się wystawienia kogoś nie kojarzącego się z drugą kadencją, czyli z tymi złymi elementami, jakie przyczyniły się do porażki w ostatnich wyborach.

Kimś takim mógłby być Jakub Banaszek, ewentualnie Lucjusz Nadbereżny obaj będący jak dotąd poza polityką krajową. Mówiąc jeszcze inaczej zapewne wielu, nie tylko ja spodziewało się takiego manewru, jak przy prezydentach byłym i obecnym.