Nie chciałem początkowo wierzyć ale Netanyahu swoim tłumaczącym wpisem potwierdził autentyczność zdjęcia. Izraelski żołnierz, ze zbrodniczej armii, masakrującej od lat Gazę, tym razem sprofanował krzyż i figurę Chrystusa w Libanie. Liban stał się bowiem kolejnym, po Palestynie i Iranie, celem izraelskiej agresji. Chrześcijanie stanowią około 40% mieszkańców tego kraju – jest to najwyższy odsetek na całym Bliskim Wschodzie. Ci chrześcijanie są jednymi z ofiar obecnej polityki państwa żydowskiego. Są mordowani, okaleczani, wypędzani, ich domy, wsie i osiedla są burzone a miejsca kultu profanowane.

Mówimy o polityce państwa żydowskiego, która posiada autoryzację albo co najmniej milczącą akceptację wielu wysokich autorytetów religijnych judaizmu. Warto mieć w pamięci rabinów tłumaczących ludobójstwo lub milczących wobec niego, kiedy jakiś kolejny, kościelny filosemita będzie opowiadał swoje utopijne, szkodliwe kawałki o „filozofii dialogu”. Dialog międzyreligijny, prowadzony współcześnie przez katolickich hierarchów z pozycji klęczącej wobec innych wyznań, ma bowiem za partnerów m. in. tych, którzy pochwalają lub milczą wobec ludobójstw.

Dotyczy to nie tylko zbrodni żydowskich ale również pogromów islamskich czy hinduistycznych. Jedynym, wymiernym efektem toczonego od półwiecza kościelnego „dialogu” jest listek figowy, jaki przedstawiciele niektórych religii mogą przykleić od czasu do czasu na swój, obciążony zbrodniami wyznawców, wizerunek. Cała reszta „dialogu” składa się z wyłącznie rytualnie powtarzanego pustosłowia.

Autor: Robert Winnicki
Polski polityk, w latach 2009–2013 prezes Młodzieży Wszechpolskiej, jeden z twórców oraz pierwszy prezes Ruchu Narodowego, poseł na Sejm RP VIII i IX kadencji.