W TVP Dorota Wysocka-Schnepf rozmawiała z Romanem Giertychem, który zachowując się nonszalancko, wygłaszał nieprawdziwe lub błędne opinie. Nic więc dziwnego, że Giertych stwierdził, iż pobyt Zbigniewa Ziobry w Ameryce jest wrogim gestem USA wobec Polski. Według niego miał to być także gest proputinowski.

W TVP Dorota Wysocka-Schnepf rozmawiała z Romanem Giertychem. To, że Roman Giertych zachowując się nonszalancko wygaduje bzdury jest powszechnie wiadomo. Nic więc dziwnego w tym, że Giertych wybzdurzył, że Ziobro kupił ,,złotą wizę” do USA za 5 mln dolarów i że pobyt Zbigniewa Ziobry w Ameryce jest wrogim gestem administracji Trumpa wobec Polski. Stwierdził, że to jest gest proputinowski. Ględził też coś o Trybunale Konstytucyjnym. Z nadętą miną rzekł, że trzeba zrobić remont budynku Trybunału Konstytucyjnego żeby prezes Święczkowski nie miał kluczy do tego budynku. Z ust posła Romana Giertycha padło też wiele innych równie infantylnych zdań, które jak było widać były satysfakcjonujące dla rozmawiającej z nim arcykapłanki propagandy. No cóż, jaki poseł takie jego wypowiedzi i zachowania…

Autor: Jerzy Lesław Gwiżdż  Polski polityk, adwokat, radca prawny i samorządowiec, poseł na Sejm II i III kadencji, w latach 1990–1994 prezydent Nowego Sącza.