W ten szczególny dzień Wszystkich Świętych na najbardziej znanej krakowskiej nekropolii – Cmentarzu Rakowickim – trwa zorganizowana po raz 35. kwesta na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków. Zbiórka środków organizowana tradycyjnie przez Obywatelski Komitet Ratowania Krakowa. W akcję włączyli się jak, co roku piosenkarze, aktorzy, a także politycy. – „Mówią, że są tu co roku chociaż na chwilę, bo czują, że to jest ich wkład w ratowanie tego miejsca” – informuje Jan Lorek. Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku kwestującym udało się zebrać prawie 74 tys. zł, ale to nie jest wyścig po srebrniki tylko dar serca i pamięć o tych co są już w domu Pana.
Podsumowując 35. lat kwesty Mikołaj Kornecki, przewodniczący Obywatelskiego Komitetu Ratowania Krakowa, powiedział, że łącznie udało się wyremontować ponad 500 grobów. – „Cmentarz Rakowicki jest kamienną księgą upamiętniającą Kraków – osoby bardziej zasłużone, mniej zasłużone czy całkowicie anonimowe. Oni wszyscy jednak budowali zamożność tego miasta – dlatego my musimy dbać o pamięć o nich” – podkreślił wielką rolę nekropolii w historii stolicy Małopolski.
W dniu dzisiejszym na Cmentarzu Rakowickim można spotkać osoby z Fundacji „Niezłomni”, zbierające datki na ekshumację i identyfikację bezimiennych Żołnierzy Wyklętych, oraz przedstawicieli Społecznego Honorowego Komitetu na Rzecz Powstania Piety Smoleńskiej w Krakowie, którzy kwestują na przygotowanie Krucyfiksu Golgoty Katyńskiej.
– „Przypominanie o zbrodni katyńskiej jest naszym narodowym obowiązkiem – będąc tutaj nie tylko zbieramy środki na poszczególne akcje, ale przede wszystkim przypominamy krakowianom właśnie o tym trudnym, ale niezwykle ważnym elemencie historii naszego kraju” – powiedział kwestujący prof. Janusz Skalski, znany krakowski kardiochirurg dziecięcy.
Każdy jest przekonany, że jego śmierć będzie końcem świata. Nie wierzy, że to będzie koniec tylko i wyłącznie jego świata.
Fot. Jan Lorek








Zostaw komentarz