Od kilku miesięcy pojawiają się informacje i to nie tylko na stronach Banku Rezerw Federalnych USA o konieczności likwidacji dolarów jakie są w obiegu i zastąpienia ich przez dolary cyfrowe. Ukazał się nawet komunikat, że „Rada Gubernatorów Rezerwy Federalnej i kilka banków Rezerwy Federalnej aktywnie pracują nad cyfrowym dolarem. Ustawodawstwo przewidywało, że każdy Amerykanin mógłby mieć konto w Fed (czyli w Banku Centralnym)do dokonywania transakcji w cyfrowej walucie banku centralnego.” Tak naprawdę tylko z nazwy federalnym a w rzeczywistości bankiem prywatnym, zarządzanym przez garstkę ludzi, od których rząd USA pożycza na procent pieniądze. Pieniądz ten nie ma pokrycia w złocie jak kiedyś i jest tworzony z „powietrza”. Jest tylko papierkiem zapisanym na zielonym tle, który w każdej chwili może utracić swą sztuczną wartość. (czytaj więcej)
Prezes Oddziału Federal Reserve Bank w Cleveland, Loretta J. Mester, przedstawiła w zarysie prace Fed nad cyfrową walutą banku centralnego (CBDC) podczas niedawnego przemówienia na sympozjum w Chicago. Podkreśliła ona, że doświadczenia związane z płatnościami awaryjnymi spowodowanymi pandemią koronawirusa przyspieszyły prace w tym obszarze. Pani Mester podkreśliła, że ustawodawstwo proponowało, aby każdy Amerykanin miał konto w Fed, na którym można by zdeponować dolary cyfrowe, jako zobowiązania banków Rezerwy Federalnej, które mogłyby zostać wykorzystane do płatności awaryjnych. Dodała również, że „inne propozycje stworzyłyby nowy instrument płatniczy, cyfrową gotówkę, która byłaby podobna do fizycznej waluty emitowanej obecnie przez banki centralne, ale w formie cyfrowej i potencjalnie bez anonimowości fizycznej waluty”. W przemówieniu tym padła również ważna wypowiedź, że „niektóre projekty cyfrowego dolara pozwalają bankowi centralnemu na bezpośrednie emitowanie CBDC do portfeli użytkowników końcowych za pomocą usług przelewu i wykupu, bez udziału banków komercyjnych.”(czytaj więcej)
Czyli inaczej mówiąc nie będą potrzebne banki komercyjne tylko wszystkie operacje finansowe będą się mogły odbywać pomiędzy Bankiem Centralnym a konsumentem. No cóż czyli jeszcze innymi słowy w przyszłości czekają nas likwidacje banków komercyjnych lub też doprowadzanie do ich bankructw jak już ludzkość to wcześniej doświadczyła.
Warto przypomnieć, że wywołany sztucznie kryzys w latach 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku doprowadził do upadku wielu tysięcy banków komercyjnych. (czytaj więcej)
Wracając do wypowiedzi Loretty J. Mester to powiedziała ona również, że – Jeśli chodzi o poszczególne banki Rezerwy Federalnej, to Bank Rezerw Federalnych w Bostonie współpracuje z Massachusetts Institute of Technology w celu eksperymentowania z istniejącymi i nowymi technologiami, które można wykorzystać za cyfrowego dolara. Zaewnie chodzi wykorzystanie wszczepionych nam w przyszłości czipów. Ta wieloletnia inicjatywa rozpoczęła się w sierpniu 2020 roku. Bank Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku utworzył centrum innowacji we współpracy z Bankiem Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) w celu identyfikacji krytycznych trendów i technologii finansowych istotnych dla banków centralnych. (sic. czyli globalnie) Mester podkreśliła również potrzebę oceny potencjalnych zagrożeń, kosztów, korzyści i kwestii politycznych związanych z cyfrowym dolarem, takich jak „stabilność finansowa, struktura rynku, bezpieczeństwo, prywatność i polityka pieniężna”. Podkreśliła, że popyt i zastosowania CBDC należy ocenić, aby ustalić, „czy taka cyfrowa waluta banku centralnego umożliwiłaby szybsze i bardziej wszechobecne płatności w sytuacjach kryzysowych i bardziej ogólnie”. W międzyczasie wiele banków centralnych na całym świecie przyspieszyło swoje badania CBDC w odpowiedzi na projekt kryptowaluty Libra, zaproponowany przez giganta mediów społecznościowych Facebook, oraz wkrótce wprowadzony na rynek cyfrowy juan chiński, który jest już testowany w kilku dużych miastach, w tym w Pekinie i Hongkongu.
Dyrektorzy Rezerwy Federalnej podkreślają, że aby dolar amerykański był światową walutą rezerwową i jak to podkreśla FED „kotwicą narodowych systemów płatniczych”, Rezerwa Federalna musi doprowadzić do rozwoju polityki w odniesieniu do walut cyfrowych. Podczas gdy pierwsze wyzwanie dla dolara amerykańskiego przybrało formę prywatnych pieniędzy, takich jak Bitcoin, ale następnie projekty, takie jak Libra Facebooka doprowadziły, że dziś dolar amerykański stoi przed rosnącymi wyzwaniami ze strony innych krajów, które prześcigają się w rozwoju własnych kryptowalut, takich jak Chiny. Ta rosnąca międzynarodowa konkurencja skłoniła amerykańskie organy regulacyjne i organizacje non-profit, takie jak Digital Dollar Project do opowiadania się za Stanami Zjednoczonymi, aby „przyjęły wiodącą rolę w tej nowej innowacji”. No to jeszcze nas czeka światowa wojna walutowa? A trzeba przypomnieć, że takie już były, gdzie USA napadły na Irak, który odmówił przyjmowania dolara USA za ropę czy Libię, której przywódca chciał zjednoczyć świat Afryki Północnej i stworzyć wspólną walutę opartą na złocie i przeciwną dolarowi USA.
Jak to odnosi się do Polski otóż, już w styczniu 2020 roku odbyła się dyskusja w Domu Polskim w Davos podczas Światowego Forum Ekonomicznego, gdzie minister finansów Tadeusz Kościński mówił m.in. o współpracy między sektorem finansowym a rządem centralnym w finansowaniu budowy infrastruktury. Zauważył, że udzielono gwarancji na ponad 25 mld euro, udzielono pożyczek de mini mis na 16 mld euro oraz 160 tys. kredytów.
Uczestnicy tej debaty mówili na temat współpracy systemu bankowego z administracja rządową. „Gotówka zniknie, zastąpią ją dane cyfrowe, co będzie się wiązać z wyzwaniami dla regulatorów i banków centralnych – mówili”
Nadto Kościński zwrócił uwagę na realizowany przez rząd polski i system bankowy program – „Polska Bezgotówkowa”.
„Wszyscy myślą, że gotówka nic nie kosztuje, bowiem nie trzeba płacić opłaty interchange, prowizji przy wypłacie z bankomatu itp. W rzeczywistości gotówka kosztuje ponad 1 proc. PKB, to olbrzymi koszt dla gospodarki. Poza tym gotówka jest paliwem dla szarej strefy. W przyszłości gospodarka i biznes będą opierały się na danych – Dane będą przyszłością biznesu – powiedział również minister Kościński”. (czytaj więcej)
Czyli inaczej rzecz ujmując, wprowadzanie waluty cyfrowej jest już przesądzone. Nie będziemy mieli na to żadnego wpływu. Nastąpi kompletna kontrola przez Banki Centralne naszych wpływów i wydatków. Jedynie tylko Konfederacja w naszym Sejmie to zauważyła niestety. (czytaj więcej)
Ta kontrola obejmie praktycznie wszystkie dziedziny naszego życia, moim zdaniem, naruszy to jedną z głównych zasad wolności a to konstytucyjną zasadę prywatności. Będziemy monitorowani całą dobę i wszędzie, oczywiście nie tylko poprzez kontrolę naszych wydatków ale przecież kontrolę monitorowania za pośrednictwem innych systemów takich jak kamery miejskie, czipy itp. Czyli następny etap zniewolenia ludzkości.
Nadto nie zapominajmy o najważniejszej sprawie, – będzie w takiej sytuacji bardzo łatwo dopisać każdemu mieszkańcowi Ziemi (w tym oczywiście obywatelowi polskiemu) bilans ujemny zadłużenia kraju. Wszystkie długi zaciągane w sposób legalny przez rząd (może i nielegalny również) czyli tzw. zadłużenie państwa podzielone przez ilość ludności określi nasz „debet” czyli dług. Zanosi się chyba na to, że w ten sposób będziemy jeszcze bardziej zniewoleni, że będziemy się rodzić nie tylko z „Grzechem Pierworodnym” ale też z „Długiem Pierworodnym”.
Zostaw komentarz