Pamiętam, jak ponad rok temu czytałem biografię wybitnego filozofa Gottfrieda Wilhelma Leibniza. W jego życiu miał miejsce taki moment: otóż namawiał króla Francji Ludwika XIV, aby ten zaatakował Egipt. Był to okres, w którym Francja ostro rywalizowała z Holandią. Ludwik XIV przygotowywał się do wojny z Holandią. Nikt wówczas nie rozumiał, dlaczego świetnie zapowiadający się filozof, Leibniz, podpowiada Ludwikowi XIV inwazję na Egipt.

Jednak plan Leibniza był dobrze przemyślany i chytry. Atakiem na Egipt Ludwik XIV mógłby zniszczyć Holandię, nie prowadząc z nią wojny, bez jednego pchnięcia szpadą czy wystrzału z armaty.
Holandia miała wówczas wysoki poziom wymiany gospodarczej z Egiptem oraz rozbudowane stosunki gospodarcze na Morzu Śródziemnym. Idąc na wojnę z Egiptem Ludwik XIV blokował przestrzeń wymiany gospodarczej, którą Holandia zbudowała sobie na Morzu Śródziemnym, a niszcząc Egipt znacząco osłabiał również Holandię.

Na podobnej zasadzie, atak Kaczyńskiego w Gowina, jest tak naprawdę atakiem w Zbigniewa Ziobro. Ci którzy zajmują się strukturalizmem, albo Ci, którzy poznali teorię Gestalt doskonale wiedzą, że to co w rzeczywistości oddziałuje i wywołuje skutki, to postać, konfiguracja, forma (forma jest projektem pisał Heidegger), która jest nieredukowalna do pojedynczych, indywidualnych elementów, z których się składa. Można niczego nie zmieniać w dwóch poszczególnych elementach, a zmienić coś w trzecim elemencie, lub go usunąć, albo wprowadzić czwarty element, i to wpłynie znacząco na relację między tymi dwoma pierwszymi elementami.
Decyduje struktura. Zaś oddziaływanie to ma często, jak pisał Louis Althusser, charakter metonimiczny (niewidzialny), czyli w rzeczywistości działają nie konkretne obiekty materialne, a układ relacji między nimi. Relacje są tym, co niematerialne, czego nie widzimy.
Kaczyński może w żaden sposób nie atakować Ziobry i „Solidarne Polski”. Wystarczy, że zaatakuje i zniszczy, bądź radykalnie osłabi Gowina z „Porozumieniem”, a wówczas dużo słabszy będzie również Ziobro. Bo wtedy relacje pomiędzy ortodoksyjnym PiS-em a „Solidarną Polską” ulegną zasadniczej zmianie.

Serdecznie zapraszam na mój autorski program „Halo Głębokie Rozmowy” w „Halo Radio”: dziś o godz. 21.00.

Autor: Roman Mańka
Socjolog, publicysta, pisarz, komentator polityczny, dziennikarz „Halo Radio”, redaktor naczelny czasopisma eksperckiego Forum Inicjatyw Bezpieczeństwo Rozwój Energetyka (FIBRE). Posiada trzy wielkie pasje: filozofię, socjologię, i piłkę nożną; jest zagorzałym kibicem Realu Madryt. Wykształcenie socjologiczne zdobył na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył również Studium Dziennikarstwa Europejskiego prowadzone przez Centrum Europejskie „NATOLIN” w Warszawie. W przeszłości wykonywał zawód dziennikarza śledczego w prasie lokalnej, a następnie ogólnopolskiej: opisywał sprawy z zakresu zorganizowanej przestępczości mafijnej, powiązań klientelistycznych oraz korupcji polityków; pełnił również funkcję z-ca redaktora naczelnego Gazety Finansowej i szefa działu krajowego. Publikował w Gazecie Finansowej, Home&Market, Gentleman, Onet.pl i Interii. Obecnie jest pisarzem i publicystą, autorem dwóch książek popularno-naukowych: „Strefa tabu. Największe afery III RP” oraz „Moment krytyczny”, a także współautorem jednej pozycji w dziedzinie dziennikarstwa śledczego: „Łańcuch poszlak. Wielka gra mafii i rosyjskich służb specjalnych” (wywiad rzeka z byłym szefem ABW, Bogdanem Święczkowskim).