Dawno nic nie pisałem, a było tyle tematów… W pierwszej kolejności napiszę iż oczekuję iż Paweł Kukiz lider Ruchu, który współtworzę, nie odpuści w dociekaniu prawdy o śmierci Ś.P. Rafała Wójcikowskiego. Nie wiem, co tam się stało, ale za dużo jest pytań, na które nie ma odpowiedzi…
Ale dzisiaj nie o tym. Dzisiaj będzie ostro, może dla części z Was za ostro i pewnie dowiem się, że „osobie publicznej” to nie wypada, ale że ja nie żyję z polityki, to mogę mieć poprawność polityczną w … i mówić i pisać to co myśli większość z nas.

Rzecz się tyczy „reżysera” Pawła Zastrzeżyńskiego oraz Telewizji Republika. Co do tego śmiesznego gościa, który od dzisiaj ma ksywę „Czopek”- pisząc o tym, że na południu Polski „ludzie żywili się upolowanymi psami” ma na myśli również mieszkańców Brzeszcz, gdzie kilka lat temu rządziła… Beata Szydło? Czy może w Brzeszczach w latach 1998- 2005 był dobrobyt a potem przyszli złodzieje z PełO i nie dość, że mówili w „obcym języku” to jeszcze doprowadzili ludzi do skrajnej biedy?

Ja rozumiem wszystko, to polityka a nie plac zabaw czy piaskownica, ale na prawdę czy musisz obrażać ludzi żyjących w biedzie, aby wejść bez wazeliny?

Oczekiwałbym zarówno od TV Republika (którą kiedyś dało się oglądać) oraz Pani Premier odcięcia się od takiej narracji, bo niby czemu ona ma służyć? Co to jest? Konkurs na to kto wejdzie głębiej z użyciem tony wazeliny?

Ludzie z tzw. marginesu i biedota złapała się na haczyk w postaci 500+, ale biada wam, którzy traktujecie nas wszystkich obywateli jak tępe bydło, bo zapominacie, że w każdym stadzie zdarzają się byki, a byki już nie jednego poniosły na rogach…

Zastrzeżyński – idź zjedz psa.