Kto nie lubi podsłuchać rozmowy sąsiadów, innych pracowników, tych szepczących w palarni lub przez telefon? Tylko czy to tak ładnie? Skoro te informacje są dla naszego użytku, dla naszej wiedzy, to nie ma problemu – chociaż można z tego zrobić ploteczki. Są ludzie, którzy tylko żyją z nowinek posłyszanych w różnych miejscach.

Proszę pamiętać, że jako pracownicy musimy wyrazić zgodę na to, by pracodawca mógł nas podsłuchiwać, chyba że jest podejrzenie o popełnienie poważnego przestępstwa lub jeśli takie działanie by pomogło w ujęciu sprawców i uzyskaniu dowodów. Trzeba pamiętać, że jest zakaz kontrolowania elektronicznej korespondencji pracowników oraz podsłuchiwania ich rozmów telefonicznych. Jeśli natomiast okaże się, że prywatne rozmowy odbywają się z telefonu służbowego, albo korespondujemy na prywatne adresy emaliowe, wtedy jesteśmy na przegranej pozycji. Więc proponuję dobry kamuflaż.

Jeśli braknie Wam pomysłu na umowne znaki, w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie są przygotowani wprowadzić Was w matematyczny świat kryptologii. Jest to jedyny w Polsce kierunek  w szkole wyższej. Absolwenci tej uczelni są przygotowywani do pracy w dziedzinie ochrony i bezpieczeństwa danych w systemach informatycznych. Możliwe, że utworzenie tego kierunku zainspirowało  rozwikłanie szyfru Enigmy przez polskich naukowców, studentów Uniwersytetu Poznańskiego – Henryka Zygalskiego, Mariana Rejewskiego i Jerzego Różyckiego. Tak, to dzięki tym mężczyznom  – ich pracy i poświęceniu, udało się złamać kod niemieckiej maszyny i  II wojna światowa zakończyła się w 1945r. A mogła trwać jeszcze dłużej o około 2-3 lata i jeszcze więcej zginąć ludzi ok. 20-30 milionów w Europie i na świecie. Przez kilka lat młodzi matematycy pracowali w Poznaniu. W październiku 1932r. przenieśli się do Warszawy, ale że zostali namierzeni przez wywiad niemiecki. Musieli uciekać do miejscowości Pyry, niedaleko Warszawy zabierając maszyny do rozszyfrowywania Enigmy, dzięki której można było odczytać niemiecką korespondencję wojskową. Niemcy myśleli, że są cwani zmieniając codziennie kod szyfrowania, ale nie – Polacy są bardziej inteligentni, bo nawet swą wiedzą podzielili się z Anglikami i Francuzami. By nagłośnić zdolności Poznańskich naukowców, w 2007  r. na ich cześć w centrum Poznania, odsłonięto czterometrowy obelisk w kształcie graniastosłupa o podstawie trójkąta. Na każdej ze ścian wśród cyfr, umieszczone są nazwiska kryptologów.

Są słowa, które raz usłysza­ne, dają siłę na całe życie. 

Mało tego. Przez parę letnich miesięcy minionego roku, przy pomniku postawiono mobilną ekspozycję, składającą się z planszy informacyjnych o historii kryptologii, o niemieckiej maszynie szyfrującej Enigma i o pracy matematyków, którzy złamali jej kod. Można spróbować szyfrować oraz odszyfrować. Wystawa jest w języku polskim, niemieckim i angielskim i ma wędrować po innych polskich miastach. Są plany, by do 2019r. w Poznaniu powstało Centrum Szyfrów Enigma, które ma spełniać funkcje muzealne oraz edukacyjne.  W tej chwili jest na etapie przygotowania koncepcji merytorycznej, zarówno w warstwie historycznej jak i edukacyjnej, którą przygotowuje Wydział Matematyki UAM.

W ostatnich dniach grudnia 2016r. odbył się proces w sprawie afery podsłuchowej, gdzie biznesmen wpadł na pomysł nagrywania rozmów w restauracjach Sowa&Przyjaciele i Amber Room. Wciągnął w ten interes kelnera. Jak widać ciekawych rzeczy można się dowiedzieć od niezłej śmietanki towarzyskiej, posłów i biznesmenów. Nielegalne podsłuchy trwały przez rok, ale czy można z uzyskanych informacji – nagrań można zrobić użytek?? Chyba tylko ośmieszyć zainteresowanych, a nam nieświadomym tego, co się dzieje w świecie polityki, ujawnić ciekawe tajemnice.

Każdy z nas ma mniejsze lub większe tajemnice, które nie zawsze wychodzą na światło dzienne.  Strzeżmy ich.

Pozdrawiam,                                                                                                                                                                Pyrka