O działającej w Polsce firmie Porwetto Finance s. c. w Internecie znajdziemy sporo. Brakuje tylko wpisu w centralnej ewidencji i informacji o działalności gospodarczej (CEIDG). Oficjalny ślad pozostał już tylko w rejestrze REGON.

W reklamie firma oferowała pomoc dłużnikom. Po podpisaniu umowy i przekazaniu opatrzonych notarialnym podpisem pełnomocnictw wspólnicy Porwetto mieli przystąpić do restrukturyzowania zadłużeń klienta w banku czy innej instytucji. Jako zabezpieczenie swoich roszczeń zawierano równolegle umowę pożyczki niewielkiej kwoty (najczęściej 300 zł). Gwarancją był ponadto weksel in blanco z klauzulą bez protestu.
Niestety, brak jest dowodów, aby działania Porwetto Finance s.c. przynosiły obiecywany efekt jej klientom.
Natomiast po kilku latach zgłaszała się nowopowstała firma windykacyjna pierwotnie z Wrocławia, a obecnie z Gliwic o wiele mówiącej nazwie WINDYKACJA POLSKA sp. z o.o. (KRS: 0000473000) o kapitale zakładowym 5.000,- zł.
26 –letni prezes (rocznik 1989, na dodatek grudzień) jest jednocześnie większościowym udziałowcem (98% kapitału).
Jak można przeczytać na portalu Oszukani-Finanse.pl:

własnie w piatek dostałam z windykacji ze mam zapłacic 4 tys złoty za umowe z 2011 roku żadają dowód wpłaty który wpłaciłam przez żabke na wyciągniecie mojej historii BIK , pani zabrała mi dowód wpłaty gdyz na jego podstawie mediator moja historię ale na kolejnym spotkaniu gdy dowiedziałam że wówczas dojdą mi kolejne raty na adwokatów w tym wypadku 5 ciu gdyz miałam tyle zadłużeń zrezygnowałam od razu u nich a dzis dostaje z windykacji że kupili mój dług na kwotę 180 złoty i mam wpłacic im 4 tys mój mail (…).

Inny klient:

JA ROWNIEZ OTRZYMALEM PODOBNE WEZWANIE DO WYKUPU WEKSLA OPIEWAJACEGO NA KWOTE 4400 ZL ZA NIEZAPLACONA RATE W WYSOKOSCI 184 ZL ZA 2011 ROK.

Pochodzący sprzed kilku dni wpis nie pozostawia złudzeń:

Jest to Firma składająca się a samych oszustów. W moim przypadku nic nie zrobili w sprawie moich kredytów a żądają 6ooo zapłaty za dokonanie pomocy w restrukturyzacji kredytów.

Co prawda wpisy dotyczą nieistniejącej w realu spółki cywilnej Porwetto Finance, niemniej jednak Windykacja Polska sp. z o.o. wygląda na mocno powiązaną z tamtą firmą.
Osobowo. Pierwszy bowiem zarząd stanowili wspólnicy nieistniejącej już spółki cywilnej. Prawdopodobnie poruszenie na forach internetowych było przyczyną, dla której to prezesem został ówczesny 24 latek.
Kontynuatorką „misji” Porwetto, czyli deklarowaną pomocą zadłużonym, jest e–Mediator sp. z o.o.
By w pełni zobaczyć, jak wyglądają wzajemne powiązania trzeba zajrzeć na stronę trzeciego podmiotu, działającego pod tym samym adresem.
To kancelaria prawna e-Mediator legal, spółka komandytowa, oczywiście mieszcząca się pod tym samym adresem, co e-Mediator sp. z o.o. i Windykacja Polska sp. z o.o.

Właśnie w tej spółce dochodzi do widocznej fuzji wszystkich trzech podmiotów. Otóż prócz będącego komplementariuszem 33 –letniego radcy prawnego Radosława Putka w skład wchodzą jeszcze dwie osoby – Marcin Piotr Kokoszka (28 lat), prezes i główny udziałowiec e-Mediator sp. z o.o. oraz Kamil Franciszek Henne (rocznik 1989, grudzień!), prezes Windykacji Polskiej sp. z o.o. (kapitał zakładowy: 5 tysięcy zł).

Najwyraźniej wszyscy trzej byli cudownymi dziećmi, przy czym Kamilek był najzdolniejszy.

Oto, co można przeczytać o nim na stronie kancelarii:

 

Zrzut ekranu 2016-02-16 02.12.43

 

Od kilku lat zarządza działem prawnym dużej firmy pośrednictwa finansowego, w której odpowiada za opracowanie i wdrożenie wszelkich kwestii prawnych, od zakładania spółek i pozyskania dofinansowania począwszy, przez rejestrację znaków towarowych, ochronę danych osobowych, windykację i spory z pracownikami, na transakcjach M&A skończywszy. Doświadczenie zdobyte w tym zakresie sprawia, że doskonale zna, diagnozuje i rozumie bieżące bolączki i potrzeby swoich Klientów.
Jako prawnik, doświadczenie zdobywał w renomowanych kancelariach wrocławskich i gliwickich, gdzie doradzał m.in. bankom, szpitalom, developerom i jednym z największych przedsiębiorcom budowlanym w Polsce. Posiada szeroką wiedzę z zakresu prawa państw niemieckojęzycznych, które zdobył na Uniwersytecie w Salzburgu, gdzie miał przyjemność studiować.
Jest absolwentem prawa Uniwersytetu Wrocławskiego. Studiował również ekonomię oraz germanistykę. Aktualnie studiuje rachunkowość na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach i przygotowuje się do egzaminu na doradcę podatkowego. Ukończył dwa kursy prawniczego języka angielskiego i kurs prawniczego języka niemieckiego.
http://emediatorlegal.pl/zespol/

Ten człowiek ma dopiero 26 lat. To oznacza, że nieco ponad rok temu powinien skończyć studia. Najwyraźniej jest więc geniuszem, który szkołę podstawową zaliczył w ciągu trzech lat, a przysiadłszy nad książkami miesiąc w czasie wakacji jeszcze we wrześniu połknął gimnazjum. Jedynie studia zajęły mu nieco więcej czasu – prawie dwa lata.
Wtedy, i owszem, można się zgodzić, że jako prawnik, doświadczenie zdobywał w renomowanych kancelariach wrocławskich i gliwickich, gdzie doradzał m.in. bankom, szpitalom, developerom i jednym z największych przedsiębiorcom budowlanym w Polsce.
I jeszcze studiował w Salzburgu.
Jeśli jednak nie jest zapoznanym geniuszem, oznacza to, że „kancelaria prawna” najzwyczajniej w świecie ściemnia, i pieprzy głupoty.
Gdyby nawet zgodzić się, że Kamil Franciszek skończył jakieś studia, być może prawo, to przecież cały opis jego kariery oraz doświadczeń zawodowych byłby odpowiedni dla osoby starszej o dwie dekady.

Zamieszczenie takiego opisu jednoznacznie świadczy o nierzetelnej reklamie, wprowadzającej w błąd konsumenta.

Inny zdolny w tej kancelarii to Marcin Piotr Kokoszka (lat 28). Niedawno jeszcze wspólnik Porwetto Finanse s.c.
O tym jednak w umieszczonej na stronie „kancelarii” hagiografii ani słowa.

Zrzut ekranu 2016-02-16 02.26.47

Jako praktyk i doradca rozwiązuje problemy małych i dużych przedsiębiorców, które wymagają niestandardowego myślenia. Słynie z zadawania pytań: „dlaczego nie?”, gdyż sam żyje w świecie, w którym nie ma rzeczy niemożliwych.
Miał lub nadal ma przyjemność prowadzić: działalność gospodarczą, spółki cywilne, spółki komandytowe, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Pełni funkcje prezesa, wiceprezesa i członka zarządu. Z powodzeniem zbudował i wciąż zarządza ponad stuosobową firmą. Specjalizuje się w branży finansowej i marketingu afiliacyjnym. Uważa, że prawdziwą sztuką jest umiejętność wyciągnięcia wniosków z porażki i zachowania pogody ducha pomimo przeciwności losu.
Uczył się od najlepszych na świecie i w Polsce trenerów, między innymi Brian’a Tracy, Mateusza Grzesiaka czy Kamili Rowińskiej. Najczęściej Klienci zwracają się do niego po to, by odkryć mocne strony swojego biznesu i nauczyć się je wykorzystywać. Specjalizuje się w budowaniu modeli biznesowych, tworzeniu i motywowaniu zespołów oraz wyprowadzaniu przedsiębiorstw z załamań i trudnych sytuacji finansowych.
W czasie wolnym uwielbia bieganie, a w chwilach wytchnienia pochłania go rozwój osobisty.
http://emediatorlegal.pl/zespol/

I wreszcie sam radca prawny Radosław Putek. Wyraźnie mniej zdolny od pozostałych. W ciągu bowiem 4 lat, jakie minęły od zdania przez niego egzaminu radcowskiego i wpisania na listę niewiele dokonał.

Zrzut ekranu 2016-02-16 02.34.20

Przed dołączeniem do Kancelarii eMediator zajmował się obsługą prawną spraw banków, towarzystw ubezpieczeniowych, funduszy inwestycyjnych, spółek z kapitałem zagranicznym, czy spółek z kapitałem publicznym.
Prowadzi obsługę prawną w języku polskim oraz angielskim.
Kiedy nie pracuje interesuje się historią, polityką, a także fizyką i astronomią, a gdy uda mu się wyrwać z miasta uprawia sport.

http://emediatorlegal.pl/zespol/

A oto jak ludzie związani z tymi firmami działają w rzeczywistości.
Znany prawnik, absolwent dwóch uczelni, w tym jednej niemieckiej a drugiej we Wrocławiu, który jako prawnik, doświadczenie zdobywał w renomowanych kancelariach wrocławskich i gliwickich, gdzie doradzał m.in. bankom, szpitalom, developerom i jednym z największych przedsiębiorcom budowlanym w Polsce występując jako prezes Windykacja Polska sp. z o.o. wysłał następujące pismo:

ScanImage001_-_Windykacja_Zawiadomienie1

Popatrzcie szczególnie uważnie na wyliczenia.
Otóż od kwoty 300 zł, rzekomo wymaganej od 6 maja 2011 roku doświadczony prawnik wylicza na dzień 13 stycznia 2016 roku odsetki ustawowe w wysokości… 2495,07 zł!
Tymczasem liczone za ten sam okres odsetki ustawowe w rzeczywistości wynoszą 167,02 zł!

Geniusz windykacyjny zawyża odsetki prawie 15 razy!

Dokładnie 14,93875.

Jakby tego było mało Kamilek żąda zapłaty kosztów wynikających z § 5 umowy.

ScanImage003_-_Porwetto_Umowa_str._2

Tymczasem § 5 mówi jedynie o tym, że pożyczkobiorca zobowiązany będzie do poniesienia kosztów postępowania sądowego (w tym zastępstwa procesowego) oraz późniejszej windykacji.

Koszty te jednak dopiero ewentualnie mogą wystąpić, a o ich wysokości decydować będzie sąd i komornik.
Tymczasem Kamilek określa te koszty już teraz, i to na kwotę 13 razy większą od rzekomego zadłużenia.
W ten oto sposób Kamilek wypełnia weksel na kwotę 6695,07 zł.
Po skierowaniu sprawy do sądu, a następnie do postępowania egzekucyjnego, koszty wspomniane w § 5 umowy będą więc naliczane od tej kwoty!

Tym samym więc realne oprocentowanie rzekomej pożyczki wynosi 2132%.

s1Windykacja Polska sp. z o.o. dotarła do Gliwic z Wrocławia. Nie od dzisiaj wiadomo, że stolica Dolnego Śląska jest matecznikiem mafii paliwowej oraz wszelkiej maści „windykatorów”.
Tego typu wypełnienie weksla nie ma nic wspólnego z obrotem gospodarczym – jest niczym innym, jak próbą wyłudzenia.
Jak duży jest proceder windykacyjny perwetto finance i jej kolejnych mutacji musi ustalić prokuratura.
Ze sprawozdania finansowego za rok 2014 wynika, że na starcie spółka dysponowała portfelem wierzytelności o wartości 3.537.683,4 zł.

Czy radca prawny Radosław Putek wie o opisanej wyżej praktyce?

To z kolei prócz prokuratury powinna wyjaśnić Okręgowa Izba Radców Prawnych i w przypadku potwierdzenia usunąć go z zawodu.
Toga w żadnym wypadku nie może stanowić synonimu bandyckiego bejsbola.
Nawet w Gliwicach.

16.02 2016