Bezkompromisowa, waleczna, otwarta i chłonąca wiedzę odpadła z turnieju singla French Open rozgrywanego w Paryżu. Wielkoszlemowa impreza wybitnie odpowiada Polce gdyż jej mocne strony jeśli chodzi o uderzenie i rotacje piłki nabierają znaczenia na paryskiej mączce. Korty ziemne sprawiają, ze błyskotliwość i siła uderzeń Igi Świątek stają się dla przeciwniczek nie do obrony. Maria Sakkari jednak znalazła metodę na atut polskiej tenisistki. Szczegółowo i ciekawie opisuje to redaktor Dominik Senkowski:https://www.sport.pl/tenis/7,64987,27181565,tak-sakkari-pokonala-swiatek-zaskakujaca-taktyka-nie-powiem.html

pmenzel86, https://foter.com/f6/photo/48026368021/7c5d28837a/

Oglądając pojedynek z Greczynką można było odnieść wrażenie, że z każdą upływającą minutą Polka próbowała poprawić swoje elementy atutowe. Jednak opór i umiejętnego posyłania piłek przez przeciwniczkę sprawiała widoczne zaskoczenie Polki. Przełamanie forhendu Polki było kluczem zwycięstwa. Interesujące analizy we wspomnianym artykule prowadzą do wniosków, że taktyka i trening jest kluczowy dla kariery zdolnej Rawiczanki. Jeśli nie nastąpią zmiany we wzmocnieniu fizycznym zawodniczki i cały czas recepta na zwycięstwo będzie taka sama. W końcu wszystkie przeciwniczki poznają „sposób na…”. Myślę, ze inteligentna zawodniczka jaką jest Iga Świątek nie dopuści do takiego stanu i cały czas będzie rozwijać swój warsztat bo talent z pewnością posiada. Przegrany pojedynek z Greczynką Marią Sakkari (4:6, 4:6) może okazać się właśnie tym bezcennym doświadczeniem.

Moją relacja z występów Igi Świątek w parze deblowej z Amerykanką Bethanie Mattek-Sands zakończyłem na wygranym 2:1 meczu 1/8 finału z parą Belgijsko-Tajwańską (Elise Mertens – Su-Wei Hsieh).
Polsko-Amerykański team w ćwierćfinale Paryskiego Wielkiego Szlema zmierzył się z parą chorwacko – słoweńską: Darija Jurak i Andreja Klepac. Zawodniczki uzupełniając się nawzajem ograły bałkańską parę 2:0 (6:3; 6:2).

Magda Linette,foto:si.robi, https://www.flickr.com/photos/sirobi/485217

W deblu na paryskich kortach znakomicie radzi sobie również druga Polka, która również występuje razem z Amerykanką. Magda Linette (WTA 45) wraz z Bernardą Perą (WTA 70) pokonując po drodze pary: chilijsko-amerykańską Guarchi/Krawczyk, kazahsko- rosyjską Diyas/Grachewa, czesko-niemiecką Hradecka/Siegemund. W ćwierćfinale Linette z Perą pokonały po dobrym meczu parę rosyjsko – kazahską
Anastazja Pawluczenkowa (WTA 32) i Elena Rybakina (WTA 22) 2:1 (7:5, 4:6, 6:2).

11. czerwca w piątek na kortach Rolanda Garrosa odbędą się półfinały w deblu kobiet. W pierwszym o godzinie 13 zmierzy się para polsko – amerykańska Magda Linette / Bernarda Peraz z czeską parą: Barbora Krejcikova (WTA 33) / Katerina Siniakova (WTA 68).

Drugą parę półfinałów tworzy również polsko-amerykańska para Iga Świątek (WTA 9)/Bethanie Mattek-Sands (WTA 273) i rumuńsko-argentyńska Irina Begu (WTA 74) z Nadia Podorska (WTA 42). Mecz ten rozpocznie się o godzinie 14:30.

 

 

źródła: polsatsport, eurosport, sport.pl, flashscore