„Śląsk Cieszyński jest czeski”. „Tutaj żyjemy, tutaj zostajemy”.

Takie plakaty od kilku dni krążą po czeskim Facebooku. Zapraszają na manifestację, która ma odbyć się w sobotę 29 sierpnia o godz. 13:00 na placu Wolności w Trzyńcu. Czy ktoś próbuje skłócić Polaków i Czechów na Śląsku Cieszyńskim?

Za akcją stoi profil posługujący się nazwiskiem Adam Sikora. Problem w tym, że wszystko wskazuje na to, że taka osoba może w ogóle nie istnieć.

Czescy dziennikarze z Seznam Zprávy ustalili, że zdjęcie profilowe „Sikory” nosi wyraźne ślady wygenerowania przez sztuczną inteligencję. Profil próbował dodatkowo uwiarygodnić swoją historię, wystawiając na sprzedaż dom w Ropicy. Zdjęcia domu również zostały oznaczone przez Facebooka jako wygenerowane przez AI.

Teraz ten sam profil próbuje przekonywać Czechów, że Polska może chcieć przejąć część czeskiego terytorium.

I tutaj sprawa robi się naprawdę poważna.

Demonstracja w Trzyńcu, mimo internetowych zapowiedzi, nie została zgłoszona władzom miasta.

W filmie reklamującym protest wykorzystano logo związku zawodowego KOVO. Organizacja oświadczyła, że nie ma z wydarzeniem nic wspólnego, a jej logo zostało użyte bez zgody.

Wcześniej pojawił się fałszywy profil ambasadora Czech w Polsce, który publikował spreparowany dokument sugerujący polskie roszczenia terytorialne.

Powstała również fałszywa kopia strony czeskiego publicznego radia iRozhlas, na której publikowano zmyślone informacje o rzekomych polskich żądaniach.

Doszło nawet do włamania na stronę polskiego Radia PiK, gdzie opublikowano fałszywy artykuł twierdzący, że Polska planuje zająć około 600 hektarów Czech.

Według Seznam Zprávy oraz polskich ekspertów może to być część znacznie większej operacji dezinformacyjnej mającej skłócić Polaków i Czechów.

Podejrzenia padają na Rosję. NASK podkreśla jednak, że na tym etapie nie ma jeszcze jednoznacznej atrybucji, czyli twardego dowodu pozwalającego oficjalnie wskazać sprawcę. Sposób działania ma jednak odpowiadać metodom znanym z wcześniejszych rosyjskich operacji wpływu.

I właśnie dlatego warto zachować zimną głowę!

Śląsk Cieszyński ma trudną historię. Po obu stronach Olzy istnieją tematy, które bardzo łatwo wykorzystać do wzbudzenia emocji. Ktoś najwyraźniej właśnie próbuje nacisnąć dokładnie ten przycisk.

Nie dajmy się skłócić fikcyjnym profilom, fałszywym dokumentom i pomówieniom!

Polacy i Czesi mieszkają obok siebie, pracują razem, prowadzą firmy, wychowują dzieci i przekraczają tę granicę każdego dnia.

Udostępnijcie ten post. Im więcej osób pozna mechanizm tej operacji, tym trudniej będzie manipulować mieszkańcami regionu!

Źródło: Seznam Zprávy, CyberDefence24_pl