Polacy mają dość oszukiwania i medialnej manipulacji polityków PO. – Przeprasza Pan za wybranie dwóch sędziów, staje Pan przed TK, reprezentując PO. Może tak przed całą Polską przeprosi mnie Pan i wszystkich Polaków za wasze działania. To za rządów Pana ugrupowania, i Pana jako Ministra Sprawiedliwości, sędziowie i prokuratorzy, stali się przestępcami kryjącymi Kulczyka – pisze Edyta Sieczkowska w „Liście otwartym” do byłego ministra sprawiedliwości Borysa Budki.

List otwarty do Borysa Budki
Przeprasza Pan za wybranie dwóch sędziów, staje Pan przed TK, reprezentując PO. Może tak przed całą Polską przeprosi mnie Pan i wszystkich Polaków za wasze działania. To za rządów Pana ugrupowania, i Pana jako Ministra Sprawiedliwości, sędziowie i prokuratorzy, stali się przestępcami kryjącymi Kulczyka. To ja mam wydany wyrok, by zapłacić spółkom Kulczyka, wbrew dowodom. To Kulczyk powinien zwrócić moje pieniądze. To hańba wymiaru bezprawia.

Mówicie o czarnych kartach w historii, ale według nas Polaków, czarne karty historii, to czas kiedy Kopacz która oszukiwała że przekopała ziemię na 1 metr w Smoleńsku była premierem rządu. Do dziś znajdowane są części ciał ofiar katastrofy. Zrobiliście z ofiar rodzin i Polaków sektę smoleńską. Bez czci i honoru. Czy ktoś teraz odważyłby sie nazwać rodziny ofiar w Paryżu sektą paryską?

Kim wy jesteście?
Staliście w obronie miliardów Kulczyka, ja walczyłam o moje pieniądze, by ratować wzrok, by móc wychować synka.

Wy jak kaci!
Ale ja wam, na Boga przyrzekłam, nigdy się nie poddam, za moje łzy i mojego synka, kara was czeka.

Pragnę wam przypomnieć, oddacie Polakom, różnicę, za ile Ciech taniej oddaliście Kulczykowi. Doprowadziliście Polaków do życia w nędzy. Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy.

Edyta Sieczkowska