Ochrzan dostaję, że za długi ten film, ale chciałem wszystko wyjaśnić od początku do końca. Kto ma ochotę, oglądajcie. Ja spróbuję na dniach nagrać coś znacznie krótszego, ale zawierającego tę samą treść – montaż niewiele da, bo się po prostu rozgadałem i jak potnę, to wyjdzie jakiś bajzel. No ale tutaj jest wszystko: o co chodzi z tą mafią, o co chodzi mi z tą całą kampanią i jaką walkę podjąłem.

Powieść „Dla niej wszystko” za darmo można pobrać ze strony www.stopcenzurze.pl i z wielu innych stron. Obejrzyjcie ten film do końca. To historia walki o wolność słowa. Walki z mafią o książkę (UWAGA: mafią nie jest zamawiający biznesmen tylko ludzie, których interesy prawdopodobnie naruszyłem zupełnie przypadkiem i nieświadomie). Chciałem, żeby to był jednolity zapis bez żadnego montażu, ale niestety mój aparat po kilkunastu minutach zaczął szwankować (błędy zapisu na karcie – podobno za szybko mówiłem). Dlatego w środku jest trochę powtórzeń, za które przepraszam, ale mam nadzieję, że mi je wybaczycie. Staram się mówić o wszystkim jak najbardziej szczegółowo i otwarcie. Z tego filmu dowiecie się właściwie wszystkiego: co wymyśliłem, żeby uwolnić moją książkę, móc ją opublikować i komu nadepnąłem na odcisk. Dowiecie się też dlaczego potrzebuję Lisbeth Salander. Dlaczego bardzo potrzebuję wsparcia Internetu.

Nie jestem oszołomem. Wystarczy poszukać w sieci, żeby znaleźć dowody na to, co mówię. Nie wierzę w układ i większość teorii spisku. Jestem zwykłym pisarzem, który chce wydać swoją powieść. Nie jest to żadna kampania marketingowa, co udowodnię, jak tylko będę mógł pokazać dokumentację sprawy. Ale wtedy na pobranie książki może być już za późno. Korzystajcie więc, póki można: www.stopcenzurze.pl

Autor: Mariusz Zielke

PS. Pies, który mi przeszkodził w połowie filmu ma na imię Kawa. Poza nim mam jeszcze cztery psy i kota (nie w głowie).