– Gangsterka. To są bojówki lewackie, które nie uszanują żadnych reguł, które nie szanują obyczajów sejmowych… no wdzieranie się na czyjeś spotkanie? Przecież to jest reprezentacja sejmu – mówi w rozmowie z wSensie.pl Krystyna Pawłowicz, która uważa, ze wtargnięcie posłanek Nowoczesnej na spotkanie z Komisją Wenecką jest poniżej sejmowego poziomu.
Poseł prof. Krystyna Pawłowicz: Za wysokie progi na lewackie nogi
O autorze: Redakcja
Niezależny portal obywatelski. Łączymy ludzi, dla których pisanie jest pasją. Poruszamy tematy, które dla innych mediów są zbyt trudne.
Podobne wpisy
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.
Zostaw komentarz