Panie Marszałku, dziękuję za przekazanie mi głosu… Panowie i Panie.

Najważniejsze i kluczowe w tej chwili dla Polski to:  uzdrowienie Wymiaru Sprawiedliwości. To konieczność, od tego zależy wszystko inne, wszystkie procesy… stan jest alarmujący, degrengolada niespotykana…

Nie można dłużej tolerować sytuacji, w której państwo systemowo krzywdzi swoich lojalnych i patriotycznych obywateli … sytuacji, gdy pokrzywdzeni, mając rację i niezbite dowody, bezskutecznie biją głową w mur w poszukiwaniu sprawiedliwości i napotykają skuteczny opór systemowego bezprawia oraz obojętność i brak lojalności wobec zła zwykłych ludzi.

Systemowego bezprawia, to znaczy aktu formalnie poprawnego ale okrutnego, niesprawiedliwego, złego, opartego na kłamstwie, nielogiczności, podeptanej hierarchii wartości oraz podeptanej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej …

Obojętność i brak lojalności wobec zła to symptomy wynaturzenia i degeneracji III RP. To cechy przeżartego totalitarnymi ideologiami „nowoczesnego” społeczeństwa.

Sprawiedliwość, obok godności, dobra, prawdy i logiki to najwyższa wartość konstytucyjna, to niezbędny, nienaruszalny i najistotniejszy warunek godnego życia. Sędziowie, Urzędnicy czy Politycy nie działają na rzecz Sprawiedliwości. Moralność i etyka została prze nich wyparta… jest im niepotrzebna, ba, jest przeszkodą w sprawowaniu funkcji.

Dlaczego tak się dzieje? To nie z powodu wad ustrojowych… ustrój pełni tu rolę podrzędną oraz służebną – nigdy nadrzędną.

Dzieje się tak z powodu nadal dominującej w III RP „Stalinowskiej doktryny prawnej” –  praktyki wykonywania prawa rodem z PRL-u. Ta doktryna nadal rywalizuje z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej i nadal ma nad Nią przewagę.

Konstytucja stoi po stronie dobra, sprawiedliwości i praworządności … stalinowska doktryna po stronie zła – to matecznik minionego systemu oraz wszystkich totalitarnych ideologi …

Nie możemy obwiniać Konstytucji ani ustroju, zło leży w innym miejscu –  w stalinowskiej doktrynie prawnej.

Jeśli tej doktryny nie usuniemy z życia publicznego to nic się nie zmieni. Żadne reformy, zmiany nie pomogą. Spowodują najwyżej dodatkowy bałagan i zawieruchę.

Już widać, że zmiany proponowane przez PIS nie przyniosą poprawy, zmierzają bowiem do politycznego podporządkowania Sędziów – a więc w kierunku stalinowskiej doktryny. Tysiące poszkodowanych przez bezprawie traci nadzieję…

Zmiany proponowane na tej konferencji też nie przyniosą poprawy, oparte są na złej diagnozie i sprzecznościach logicznych, nie trafiają w istotę bezprawia – również zmierzają w kierunku stalinowskiej doktryny …  przyczyn zła upatruje się w ustroju. Proponowana ustawa to też polityczna ściema.

Aby uzdrowić Wymiar Sprawiedliwości i przywrócić praworządność należy najpierw przegnać Stalinowską doktrynę prawną i zaprowadzić ład konstytucyjny. Ale jak to zrobić kiedy Polacy nie znają i nie szanują swojej Konstytucji, nie zastosowali do tej pory Prawa Najwyższego – dopiero przystępują do Jego rozpoznawania? Gorzej, proponują zmianę czegoś, czego nie znają i nigdy nie doświadczyli – bo od lat żyją w bezprawiu, którego jedną z cech jest  niestosowanie, czyli łamanie swojej Konstytucji.

Nie zawaham się powiedzieć: nasza Konstytucja jest wybitnym aktem prawnym – konstytuuje w przestrzeni normatywnej hierarchię wartości wyrażającą najwyższe zdobycze humanistyki, religii oraz cywilizacji – to najcenniejsza zdobycz Polaków.

Jest jedynym oparciem dla ludzi pokrzywdzonych, godnych i sprawiedliwych, którzy pragną dobra, prawdy, sprawiedliwości i praworządności oraz opartego na tych wartościach sprawnego i sprawiedliwego państwa.

Ale Stalin był sprytniejszy, wiedział, że Konstytucja jest jego oraz wszelkich totalitaryzmów wrogiem – uczynił więc z Konstytucji martwą literę, prawo, którego się nie stosuje; „zaledwie beletrystykę” – jak określiła to 13 03 2012 roku Sędzia NSA. Ta wypowiedź to jeden z tysięcy dowodów na niezwykłą żywotność stalinowskiej doktryny…

Wniosek? Jeśli zabieracie się za zmianę Konstytucji to podcinacie gałąź, na której siedzicie…

A więc jak przegnać totalitarną, stalinowską doktrynę i zaprowadzić sprawiedliwy ład?

Przy pomocy ustawy o WZORCACH  … projekt jest w przygotowaniu …

Celem tej ustawy jest wymuszenie na Sędziach, Urzędnikach i Politykach rzetelnego wypełniania obowiązków – teraz powszechnie, systemowo zaniedbywanych.

Jakie to obowiązki? Usystematyzowałem je w 6 punktach, nazwałem  WZORCAMI – te zaniedbywane obowiązki to jednocześnie największe słabości Wymiaru sprawiedliwości. To źródła zła i istotne cechy stalinowskiej doktryny – systemowego bezprawia:

  1. ignorowanie przepisów Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej
  2. ignorowanie hierarchii wartości oraz hierarchii przepisów
  3. ignorowanie zasady równego traktowania argumentów wszystkich stron postępowania
  4. ignorowanie zasady logiki
  5. ignorowanie zasady prawdy
  6. stosowanie, na zasadzie priorytetu, zdegenerowanego i wyalienowanego języka prawnego jako narzędzia przymusu i manipulacji zamiast sprawiedliwości. Język prawny stał się barierą odgradzającą wirtualny świat prawny od świata rzeczywistego.

Jeśli uda się spowodować rzetelne wypełnianie WZORCÓW to wyroki, rozstrzygnięcia i postanowienia polepszą się jakościowo – wszyscy przyznamy, że prawda, logika, równe traktowanie, hierarchia wartości i hierarchia przepisów oraz wyeliminowanie manipulacji – to niezbędny warunek.

Jak wymusić wypełnianie tych obowiązków? To proste: każde udowodnione uchybienie wobec WZORCA musi spowodować zawieszenie wyroku i wznowienie postępowania – każde wznowienie oznacza zły wyrok. Kilka wznowień na koncie oznaczać będzie brak kwalifikacji Sędziego.

Na Sędziów należy nałożyć obowiązek każdorazowego odnoszenia się w wyroku do wszystkich 6 punktów z osobna … jako samokorekta.

Kto ma zgłaszać dowody uchybień? Do tego celu należy powołać Obywatelski Instytut Konstytucyjny. Należy też powołać Obywatelski Trybunał.

Otrzymałem zbyt mało czasu aby wszystko dokładnie przedstawić. Więcej Państwo przeczytacie na stronie: sad-nad-sedziami.manifo.com

Dziękuję za uwagę. Ja tej ustawy nie poprę. Jest zła. Konieczne jest opracowanie nowej ustawy, która trafić będzie w sedno bezprawia.