Kto choćby pobieżnie śledzi zmiany w systemie opieki zdrowotnej wprowadzane przez kolejnych cudotwórców z prawej i lewej strony sceny politycznej ten wie, że ….. nie ma żadnych zmian systemowych. Raczej biegunka pomysłów,myślenie życzeniowe i przede wszystkim – ratowanie za wszelką cenę własnego politycznego odwłoka. Bo albo protestują pacjenci, albo pracownicy, albo wybory i trzeba rzucić jakąś polityczną kiełbasę.
Smutne, że taka hucpa polityki i nieudolności dotyczy spraw najważniejszych: naszego zdrowia i życia. Kosztów popełnionych błędów pozornie nie widać, ktoś żył krócej bo nie doczekał leczenia, ktoś musi cierpieć bo nie ma systemowych badań profilaktycznych, a jeszcze ktoś stał się trwałym inwalidą i zaczyna najtrudniejszą walkę swojego życia. Jakiś Kowalski,Malinowska i Nowak. Gdzieś. W ciszy. Nie na pierwszej stronie tabloidu. Komuś politycy zabrali szansę, kogoś skazali, komuś przeznaczyli życie pełne bólu i braku nadziei.
Walczymy z determinacją o życie u samych jego początków, a co robimy z tym życiem, które już ujrzało swój kraj musi samo walczyć o własne zdrowie, powrót do sprawności i życie bez bólu? Czy rzeczywiście nasz system opieki zdrowotnej i rehabilitacji oraz opieki społecznej szanuje życie?
To nie są górnolotne słowa, to stwierdzenie faktu, że politycy mają usta pełne frazesów i pustych słów w kraju, w którym brakuje dziesiątków tysięcy lekarzy i pielęgniarek, niedofinansowanie systemu jest nieprawdopodobne, a jego rozrzutność przyprawia o ból głowy – i dalej czekamy na zespół odważnych polityków i ekspertów, którzy razem z wszystkimi grupami pracowników ochrony zdrowia i przedstawicielami pacjentów staną w prawdzie i zaczną budować solidne podstawy systemu.
Odnosimy czasem wrażenie, że politycy chcą budować silny i szanowany kraj z obywatelami chorymi, stojącymi w kolejkach do leczenia lub żyjącymi w skrajnym zaniedbaniu.
Szanujmy życie od jego początków, do godnego końca. Szanujmy, a nie udawajmy, że szanujemy – bo to puste i nic nie mówiące słowa.
Pani Joanno!
Pełny szacun za jakże bliskie mi myśli i opisujące je słowa!